Kraj tranzytowy dla gazu płynącego z Rosji do Unii Europejskiej - Ukraina - miał być pominięty w planach Putina, który zamierza budować nowy gazociąg, omijając swego zachodniego sąsiada.

Droga przepływu gazu miała przebiegać przez Turcję. Wiceszef KE do spraw unii energetycznej zaprzecza tym prognozom.

Marosz Szefczovicz uważa, że przepustowość gazu, jaka miała wynosić 63 mld metrów sześciennych rocznie, jest zbyt duża, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie krajów europejskich. Projekt został więc zakwestionowany przez Unię Europejską. Jest to już sprawa zamknięta. Jedyną drogą, jaką będzie mogła przepływać taka ilość gazu, pozostaje Turecki Potok płynący przez Ukrainę.

Reklamy
Reklamy

Komisarz podkreślił, że Rosja musi opracować nową strategię, która byłaby opłacalna pod względem ekonomicznym. Powinien być to plan możliwy do zaakceptowania przez Europę.

Ukraina w tarapatach po 2019 roku? 

Po 2019 roku dojdzie do wygaśnięcia kontraktu Gazpromu z Ukrainą. Dlatego też niektórzy z polityków są zdania, że należy szukać nowych dróg tranzytowych do turecko-greckiej granicy.

Według Szefovicza 23 stycznia Ukraina ma wykazać, jak procentowo wygląda otrzymywanie przez nią błękitnego paliwa. Według wskazań ukraińskiego koncernu Naftohaz gaz zakupiony w grudniu tylko w 33 procentach pochodził z Rosji. Dla porównania - w ubiegłym roku było to 95 procent.

KE i MFW pracują obecnie nad nowym planem mającym pomóc Ukrainie, aby ta po 2019 roku nie została pozbawiona rosyjskiego gazu.

Reklamy

Gaz z Azerbejdżanu 

W lutym mają odbyć się debaty Unii Europejskiej nad tworzeniem strategii energetycznej dla środkowej, wschodniej i południowej części Europy. Zwraca się uwagę na Azerbejdżan jako ważnego partnera w dostawach paliwa i właśnie między innymi w tym kraju mają spotkać się ministrowie do spraw energii. Początki obrad odbędą się w Bułgarii dnia 9 lutego.

Niepowodzeniem dla Rosji skończyły się także jej wcześniejsze plany budowy gazociągu przez Morze Czarne, aby gaz płynął z Rosji przez Bułgarię. Bułgarskie władze zrezygnowały jednak z projektu.