19 stycznia francuskie ministerstwo rolnictwa poinformowało, że zawarło porozumienie z Rosją, które mówi o wznowieniu eksportu wieprzowiny do tego kraju.

Na początku 2014 roku Rosja wprowadziła embargo na wieprzowinę z Unii Europejskiej, kiedy to na Litwie został wykryty przypadek afrykańskiego pomoru świń (ASF). Gwoździem do trumny polskiej wieprzowiny stał się przypadek wykrycia tej choroby na terenie naszego kraju. W sierpniu 2014 roku w odpowiedzi na sankcje nałożone w związku z kryzysem na terenie wschodniej Ukrainy, Rosja nałożyła kolejne embargo tym razem na produkty rolno – spożywcze z całej UE. Członkowie Unii zaczęli odczuwać negatywne skutki braku handlu z Rosją i rozpoczęli działania na własną rękę.

Reklamy
Reklamy

Każdy sobie rzepkę skrobie

Takie działania nie podobają się polskiemu ministrowi rolnictwa – Markowi Sawickiemu. Złożył wniosek o przedyskutowanie tematu indywidualnych rozmów niektórych państw członkowskich z Rosją o złagodzenie embarga na wieprzowinę. Minister chce się dowiedzieć jaka jest postawa Komisji Europejskiej w tej sprawie. Polscy hodowcy trzody chlewnej stracili już bardzo wiele. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w grudniu 2014 roku wieprzowina  kosztowała w skupie 4,16 zł za kilogram. Oznacza to, że w ciągu roku potaniała w Polsce o 21,3 proc. Na targowiskach żywiec wieprzowy kosztował 4,68 zł, czyli był tańszy o 13,8 proc. niż rok temu. Natomiast sami rolnicy mówią o cenach rzędu 4 zł/kg, a nawet 3,5 zł/kg żywca. Kwota ta sprawia, że rolnicy nie zarabiają, nie wychodzą na zero, a dokładają do interesu.

Reklamy

W związku z tym maleje pogłowie trzody chlewnej, powiększanie stad byłoby ekonomicznym samobójstwem.

Dewiza, a rzeczywistość

Dewizą Unii Europejskiej jest Jedność w różnorodności lub Zjednoczona w różnorodności. Oznacza to, że ważny jest interes wszystkich członków. Ostatnio okazuje się, że najważniejszy jest jednak interes poszczególnych jednostek, które działają za plecami innych. Jak podają rosyjskie media, Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego opracowuje spis przedsiębiorstw z sześciu krajów Unii Europejskiej, które będą mogły wysyłać żywność do Rosji po uchyleniu embarga. Do tych krajów należą: Francja, Węgry, Włochy, Niemcy, Holandia i Dania.

Według Komisji Europejskiej takie działania są naruszeniem, a nawet złamaniem unijnej solidarności. Podjęto zatem walkę o porozumienie, w którym Rosja przestałaby dyskryminować kraje bałtyckie czy Polskę. Ciekawe jak Polska skorzysta na wspieraniu Ukrainy, skoro najmocniejsi w Europie klękają przed Rosją w obawie o stan gospodarstw w ich kraju.  #Unia Europejska #polityka zagraniczna