W poprzednim artykule o życiu bez Facebooka w Chinach pisałem o braku monopolu. U nas Facebook czy Youtube jest jeden, a Chińczycy mają po kilka ich odpowiedników. Jest jednak aplikacja, która wyróżnia się na tle innych i zaczyna dominować na dalekowschodnim rynku.

W Chinach nie działa wszystko to, co bezpośrednio związane jest z Facebookiem, w tym Messenger. Oczywiście próżno liczyć też na wsparcie ze strony komunikatorów firmy Google. Co ciekawe, w Chinach bez przeszkód korzystać można z Whatsappa (mimo, że kupił go Mark Zuckerberg), ale sami Chińczycy chyba o tym nie wiedzą, bo z komunikatora nie korzystają. Jak się w takim razie porozumiewają?

WeChat - marna podróba czy innowacja?

Otwierając aplikację WeChat mamy wrażenie, że oglądamy trochę mniej zaawansowaną wersję Whatsappa.

Reklamy
Reklamy

Również dodajemy znajomych za pomocą numeru telefonu, możemy wysłać im wiadomość, czy porozmawiać - tak jak w każdym niemal komunikatorze. Ciekawie zaczyna się robić, gdy wychodzimy na ulicę i na każdym kroku widzimy ikonę z dwoma białymi dymkami na zielonym tle - firmowy znak WeChata.

Często jest to sposób dla firmy, żeby się zareklamować. U nas na ulotce znajdziemy link do profilu na Facebooku, tam ważniejszy jest właśnie WeChat, przez którego można zapytać o ofertę i poznać firmę.

Jest jednak coś jeszcze. Za pomocą WeChata można płacić w sklepach nie używając gotówki, czy karty. Z pozoru wygląda to jak BLIK w Polsce, ale do płacenia WeChat-em nie jest nawet potrzebne konto w banku, a jedynie chiński numer telefonu!

Po podaniu kwoty do zapłacenia, wystarczy wstukać ją do aplikacji, a ta generuje specjalny QR kod, który następnie przykładamy do czytnika, stojącego na ladzie i gotowe! Cała reszta dzieje się "sama" wewnątrz aplikacji.

Reklamy

“I pomyśleć, że taki rodzaj płatności rozwinął się właśnie tutaj!” - dziwi się Kate, która na dwutygodniowe wakacje w Szanghaju przyjechała z Anglii. “Byłam w Chinach już przed pięciu laty i wtedy z trudem można tu było zapłacić kartą”. To pokazuje niesamowite tempo rozwoju technologii i gospodarki w Chinach.

Chwilę po rozmowie z Kate otrzymuję powiadomienie o nowej wiadomości na WeChat, a następnie o tym, że ktoś wysłał mi naklejkę. Przyzwyczaiłem się już do rozmawiania w ten sposób, ale wciąż mam obawy. Otwieram aplikację i okazuje się, że ktoś na czacie grupowym zadał pytanie, na co ktoś inny wysłał GIF-a z psem, który potakuje łbem. To są tutaj naklejki - bardzo krótkie GIF-y, które wplątuje się w rozmowę zamiast odpowiedzi, a czasem Chińczycy rozmawiają tylko za pomocą naklejek. WeChat instalujemy razem z całą biblioteką tego typu ruchomych obrazków, zaś kolejne ich wersje możemy pobierać. Można też zapisywać ciekawą naklejkę, przysłaną nam przez rozmówcę i używać jej w dowolnym czasie.

Reklamy

Niektóre - jak to GIF-y - są naprawdę dziwne.

Innym razem widzę na ulicy kobietę mówiącą do telefonu. Niby nic dziwnego, jednak ona nie trzymała telefonu przy uchu, a przed twarzą i mówiła do wejścia ładowarki. Pytam znajomych Chińczyków o co chodzi, a oni na to z rozbawieniem, że kobieta rozmawia na WeChat. Znacie tę funkcję z Messengera, umożliwiającą nagranie kilku sekund dźwięku i przesłania do znajomego? No więc są Chińczycy, którzy tylko w ten sposób porozumiewają się z innymi. I jest ich naprawdę sporo.

Jak wygląda chińska klawiatura?

Trzeba się zastanowić, dlaczego Chińczycy najczęściej wysyłają krótkie wiadomości głosowe zamiast tekstowych i dlaczego tak bardzo upodobali sobie naklejki? Otóż pisanie wiadomości za pomocą chińskich znaczków zajmuje dużo czasu, ponieważ napisanie jednego znaczka w komputerze lub telefonie, trzeba najpierw wpisać z klawiatury klawiaturze jego fonetyczny odpowiednik w łacinie (tak, klawiaturę mają taką samą jak my!). Problem jest ponadto z akcentem, bo po napisaniu jakiejś chińskiej sylaby łaciną, można ją przeczytać na 5 różnych sposobów, zależnie od akcentu. Ta sama sylaba, lecz inaczej zaakcentowana, nie tylko znaczy coś zupełnie innego, ale ma inny znaczek graficzny. Dlatego po wpisaniu każdej sylaby na klawiaturze, należy wybrać jeden z pięciu znaczków. Pisanie zajmuje więc nieco czasu. Niektórzy korzystają z klawiatury odręcznej i próbują odpowiednie znaczki rysować, ale klawiatury te nie są idealne, a w efekcie i tak trzeba wybierać spośród kilku możliwości.

A w czym WeChat zdecydowanie przewyższa wszystkie “nasze” Messengery i Whatsappy? Powiem krótko - każdą wysłaną wiadomość można cofnąć, zanim zostanie wyświetlona przez odbiorcę.

źródło: własne Autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Internet #Chiny