Jak przekonuje Polski Związek Organizatorów Turystyki, o problemy w Atenach nie muszą martwić się wczasowicze. Najpopularniejsze zawsze były greckie wyspy, a tam toczy się normalne życie gospodarcze. "Infrastruktura turystyczna w Grecji tętni życiem. Większość Polaków wybiera pakiety all inclusive, a to oznacza, że bez względu na to, co się stanie z Grecją i jaką będzie miała walutę, turyści nie muszą mieć powodów do obaw" - komentuje Krzysztof Piątek, prezes PZOT i Neckermann Polska. Wtóruje mu Marcin Lipka analityk Cinkciarz.pl, według którego "Ryzyko, iż sezon wakacyjny w Grecji może być zaburzony ze względu na kwestie związane z problemami gospodarczymi, wyraźnie się zmniejszyło. Turyści więc powinni się cieszyć dobrą kuchnią i klimatem tego wyspiarskiego kraju, a nie martwić tym, co się dzieje w Atenach czy Brukseli".

Czekając na okazję

Greckie kurorty bojąc się o spadek zainteresowania wśród urlopowiczów, proponują także korzystniejsze oferty cenowe, a to przyciąga polskiego turystę "Wszędzie tam gdzie usługi tanieją i są dostępne na naszą kieszeń, tak jak teraz w Grecji, jest większe zainteresowanie. W takiej sytuacji, nawet możliwe zagrożenia są zupełnie ignorowane przez polskich turystów, o czym świadczy stale rosnąca popularność omawianego kierunku". Do tego dochodzi bogata oferta turystyczna, co jest dodatkowym atutem przy wyborze.

Grecja wakacyjnym numerem jeden

Ministerstwo Spraw Zagranicznych rekomenduje ostrożność przy wybieraniu Grecji, jako kierunku wakacyjnego wypoczynku. W wydanym przez nie oświadczeniu sugeruje przede wszystkim śledzić sytuację, a w razie wyjazdu zabrać ze sobą więcej gotówki. Takie komunikaty nie odstraszają jednak Polaków. Z danych PZOT wynika, że na #wakacje do Grecji wybiera się co trzecia osoba, planująca wypoczynek przez biuro podróży. Co ciekawsze, według raportu przeprowadzonego przez Mundial Assistance, kraj ten jest jeszcze bardziej popularny niż w poprzednim roku i wskoczył na pierwsze miejsce wakacyjnych preferencji. #Grecja #turystyka