Nocne Wilki są gangiem motocyklowym wpisującym się w stereotyp tego typu organizacji - długowłosi mężczyźni, ubrani w skóry, jeżdżący na potężnych motocyklach. Jednak istotnym rysem pozostaje to, że są gangiem nacjonalistycznym i ulubieńcami Władimira Putina. Do Nocnych Wilków należy też czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow. Z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej Nocne Wilki zaplanowały rajd przez kilka krajów na trasie Moskwa-Berlin.

Klub motocyklowy Nocne Wilki powstał w 1989 roku. Ich obecnym liderem jest Aleksander Załdostanow o pseudonimie Chirurg. Pochodzi z Sewastopola i jak twierdzi, nigdy nie traktował Ukrainy jako oddzielnego państwa, lecz część Rosji. Nocne Wilki głoszą nacjonalistyczne hasła i potrzebę zjednoczenia dawnego ZSRR, ale nie według zasad socjalistycznych, lecz wiary i siły narodu rosyjskiego. Są ulubieńcami Władimira Putina, który często jest fotografowany z członkami klubu. Amerykańskie FBI uznaje Nocne Wilki za organizację przestępczą na równi z kartelami narkotykowymi. Sam "Chirurg" ma zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Planowany rajd Nocnych Wilków skomentowała Ewa Kopacz, uznając to za prowokację ze strony Rosji.

W szeregach Nocnych Wilków znajduje się około 5 tysięcy osób. Gang słynie nie tylko z nacjonalistycznych poglądów, lecz także brutalności. Zawsze aktywnie wspiera kremlowską propagandę - jego członkowie organizowali wiece na Krymie i we wschodniej Ukrainie, popierając działania Putina czy tak zwanych prorosyjskich separatystów. W związku z tymi okolicznościami planowany rajd wzbudza wielkie kontrowersje. Trasa ma liczyć około 6 tysięcy kilometrów i wiedzie przez Mińsk, Brześć, Wrocław, Brno, Bratysławę, Wiedeń, Monachium i Pragę do Berlina. Nie jest jasne, czy uda się w pełni zrealizować ten plan, ponieważ władze Berliny nie wyraziły zgody na wjazd Nocnych Wilków do miasta. MSZ Niemiec i Polski poinformowały też, że w tych krajach nie zostały wydane wiza dla członków organizacji uprawniające do wjazdu w rejon strefy Schengen.

Rajd wyruszy z Moskwy 25 kwietnia, z założenia ma mieć charakter antyfaszystowski. Nocne Wilki po drodze będą honorować miejsca pamięci żołnierzy radzieckich walczących w II wojnie światowej. Finał w Berlinie miałby przypaść 9 maja, czy równo w 70. rocznicę zakończenia wojny. W Polsce wystosowano petycję do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, by zabroniło wjazdu Nocnych Wilków do kraju. Na Facebooku zaś dużą popularność zdobyło wydarzenie "Nie dla przejazdu bandytów z Rosji przez Polskę!". Zdarzają się jednak przeciwne głosy. Organizator Rajdu Katyńskiego Wiktor Węgrzyn obiecał zapewnić Nocnym Wilkom eskortę. Powołuje się przy tym na solidarność klubów motocyklowych i polską gościnność.