Państwo Islamskie to fundamentalistyczna organizacja terrorystyczna złożona z odłamu salafitów. Tworzy nieuznawane państwo islamskie oraz samozwańczy kalifat w części Syrii i Iraku. Organizacja wywodzi się z sunnickich ekstremistów, jacy działali w Iraku w czasie okupacji sił pokojowych ONZ i NATO.

Bojownicy ISIS dążą do utworzenia państwa opartego o zasady szariatu - prawa wywodzącego się z Koranu. Państwo takie miałoby powstać na terytorium Syrii, Iraku i Libanu. W 2014 r. proklamowano na podbitych terenach kalifat o nazwie "Państwo Islamskie". Organizacja prowadzi aktywną rekrutację swoich bojowników, także wśród muzułmanów mieszkających w krajach zachodnich. W szeregi ISIS wchodzą zwolennicy dzihadu, czyli świętej wojny oraz ustanowienia kalifatu. W 2014 r. organizacja zrzeszała 80 tys. bojowników.

Terroryści z Państwa Islamskiego wsławili się szczególnym okrucieństwem wobec swoich ofiar i zbrodniach na ludności cywilnej. Początkowo organizacja była odnogą Al-Kaidy. Prowadziła wojnę przeciwko siłom stacjonującym w Iraku, a także szyitom. Lider grupy Abu Musaba az-Zarkawi zginął w jednym z nalotów amerykańskich. Grupa odpowiadała za krwawe zamachy terrorystyczne w Iraku, porwania i tortury jeńców. Po śmierci az-Zarkawiego grupa nadal dokonywała licznych ataków terrorystycznych z apogeum w latach 2006-2007. Struktura została rozbita przez amerykańskie siły lądowe. Po wycofaniu się amerykańskich wojsk w 2011 r. nastała nowa fala terroru. Konflikt przerodził się w wojnę domową pomiędzy sunnitami a szyitami. Do wzrostu znaczenia organizacji przyczyniła się także eskalująca wojna domowa w sąsiadującej Syrii. Bojownicy zjednoczyli swoje siły z działającymi w Syrii ekstremistami. Państwo Islamskie wypowiedziało wojnę Kurdom na północy Syrii oraz chrześcijanom. Bojownicy prowadzili brutalne czystki etniczne wobec Kurdów, chrześcijan, alawitów, szyitów, jazydów a nawet umiarkowanych sunnitów. W odpowiedzi na ataki ISIS Stany Zjednoczone podjęły operację bombardowania ich pozycji w Iraku. Dzihadyści w ramach zemsty dokonali egzekucji na uprowadzonym dziennikarzu Jamesie Foleyu. Nagranie ze ścięcia głowy Amerykanina trafiło do sieci. W podobny sposób ekstremiści zamordowali dziennikarza Stevena Sotloffa. W nalotach na terytorium Iraku i Syrii oprócz USA biorą udział Francja, Wielka Brytania oraz koalicja państw arabskich.