To, że Polacy mają głowę na karku, wiemy od dawna. Niestety dotychczas rzadko udawało nam się tworzyć projekty pod własną banderą. Tym razem stało się jednak inaczej i Polski projekt zaskoczył wszystkich. Projekt został zrealizowany wspólnie przez Riot Technologies – firmę spin-off Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Wojskową Akademię Techniczną. Stworzenie tak nowoczesnego auta było możliwe jedynie dzięki współpracy inżynierów i naukowców z wieloma firmami zewnętrznymi.

Dlaczego ten samochód jest wyjątkowy ?

W tej sytuacji powiedzenie Polak potrafi pasuje jak ulał. Nie jest tajemnicą, że jesteśmy narodem bardzo odkrywczym i tylko brak kapitału często nas hamował. Obecnie dzięki szerokiej współpracy i łączeniu różnych podmiotów to co kiedyś było niemożliwe, jest skutecznie realizowane bez oszukiwania, jak w przypadku np. VW.  Właśnie dlatego powinniśmy postawić na własne umiejętności. Jak widać po ostatnich aferach nie wszystko złoto co się świeci, więc zamiast oszukiwać, że nasz produkt jest wyjątkowy, warto tworzyć coś z myślą o ludziach, a nie o napychaniu własnych kieszeni.

Nasze auto nie dość, że jest wykonane bardzo ładnie i jest ekonomiczne, to dodatkowo jest bezpieczniejsze i wydajniejsze oraz daje większą moc niż pozostałe samochody hybrydowe dotychczas stworzone. Wszystko to dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologi. Cała karoseria została zrobiona z włókien węglowych natomiast rama samochodu daje dowolność w umieszczaniu podzespołów jezdnych oraz pozwala na dowolne zmiany designu karoserii. Najistotniejsze natomiast jest zastosowanie wodoru w proszku i to właśnie on pozwala na długą jazdę oraz powoduje, że samochód jest bezpieczniejszy. Wcześniej konkurencja używała wodoru płynnego, przez co magazynowanie odbywało się pod znacznie większym ciśnieniem i dawało mniejsze możliwości gromadzenia materiału napędowego. Do tego wszystkiego trzeba dodać cztery silniki BLDC, z których każdy odpowiada za napęd jednego koła. Łączna moc zespołu napędowego wynosi 270 KM. Samochód oprócz tych wymienionych elementów posiada wiele innych udoskonaleń i jest naszpikowany elektronicznymi nowinkami.

Co dalej z projektem HYDROCAR PREMIER

Cytując za stroną Akademii Górniczo-Hutniczej, dowiadujemy się "Aktualnie samochód przechodzi płynnie do kolejnej fazy projektu, jaką są zaawansowane testy eksperymentalne. Ta faza projektu powinna dać szereg odpowiedzi na pytania z obszaru techniki magazynowania energii oraz systemów napędowych, elektroniki i układów jezdnych, a także powinna dać informację, w którym kierunku rozwijać opracowane technologie. Cały czas przy samochodzie wykonywane są prace badawcze, modyfikacje i ulepszenia oraz badane jest zachowanie auta podczas jazdy. Wyniki tych badań są publikowane w czasopismach naukowych i prezentowane na konferencjach branżowych. Autorzy projektu mają nadzieję, że prototyp samochodu będzie początkiem nowej ery odważnych, interdyscyplinarnych projektów inżynierskich, które nastawione są na testowanie zintegrowanych systemów mechatronicznych. Przyszłość pokaże, w jakim stopniu rozwiązania zastosowane w zbudowanym samochodzie testowym znajdą odzwierciedlenie na rynku, szczególnie w przemyśle motoryzacyjnym".

Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie gładko jak dotychczas i już niedługo będziemy mogli zobaczyć ten lub podobny samochód naszej produkcji na ulicach różnych państw z całego świata.

źródło: agh.edu.pl, metrocafe.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Moto GP #gospodarka #nauka