Jest na to kilka sposobów, przy czym sposób ich wykorzystania w dużej mierze zależy do sytuacji, w jakiej mandat karny za wykroczenie drogowe został nałożony. A najprostsze sposoby to zwykle takie, które pozwalają w całkowicie legalny sposób wykorzystać tzw. dziury w przepisach, dwuznaczne interpretacje przepisów, brak dostatecznych dowodów popełnienia wykroczenia itp. Najłatwiejsza z pewnością jest walka z mandatem, wystawionym przez straż miejską w oparciu o zdjęcia z fotoradaru. Jak uniknąć mandatu, który dostaliśmy np. za przekroczenie prędkości?

Mandat od straży miejskiej i wezwania do wskazania kierowcy ze zdjęcia

Jeśli straż miejska wysyła właścicielowi pojazdu wezwanie do wskazania osoby, która została zarejestrowana na zdjęciu z fotoradaru, należy zawsze uważnie przeczytać całe wezwanie. Jednym z podstawowych błędów, jakie straż miejska popełnia przy tego typu wezwaniach, jest swoista ankieta, na jaką musi odpowiedzieć osoba wzywana. Ankieta ta zawiera z reguły trzy opcje do wyboru - wskazanie siebie jako kierującego pojazdem, wskazanie osoby trzeciej lub niewskazanie nikogo, ale za cenę wyższego mandatu (i brak punktów karnych na koncie). Po otrzymaniu takiego wezwania nie należy od razu reagować, tym bardziej płatnością. Jak uniknąć mandatu w takiej sytuacji? Najlepszym rozwiązaniem jest podważenie podstawy prawnej i legalności takiej "pseudoankiety" i wezwania straży miejskiej. Z reguły straż miejska wysyła takie wezwania niejako z automatu - należy wówczas zachować spokój i zażądać wskazania, w oparciu o jakie przepisy takie wezwanie zostało wystosowane.

Na uniknięcie mandatu pozwala w omawianej sytuacji wyrok Trybunału Konstytucyjnego z marca 2014 roku, który to Trybunał w swym orzeczeniu uznał, że "jeżeli organ ma wątpliwości, co do tego, czy sprawcą wykroczenia jest właściciel lub posiadacz pojazdu, to nie można go ukarać mandatem karnym". W ocenie prawników powołanie się na powyższe orzeczenie pozwala z reguły uniknąć mandatu, wystawionego przez straż miejską wraz z wezwaniem i ankietą do wypełnienia.

Sposoby na uniknięcie mandatu - czasem pozwala na to sam przepis

Podważenie wezwania od straży miejskiej jest stosunkowo proste o tyle, że wezwania takie nie wskazują konkretnej osoby, która popełniła wykroczenie drogowe i została ukarana mandatem, a zgodnie z treścią przepisu art. 97 par. 1 pkt 3 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, mandat karny może zostać nałożony przez straż miejską jedynie wówczas, gdy straż miejska stwierdzi popełnienie wykroczenia za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego, a dodatkowym warunkiem, jest, aby sprawca wykroczenia drogowego nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem. Co więcej, stosowanie tego przepisu pozwala na wystawianie przez straż miejską mandatów jedynie wówczas, gdy nie ma żadnych wątpliwości co do osoby sprawcy wykroczenia. To jeszcze nie wszystko. Na uniknięcie mandatu karnego pozwala również kolejny błąd proceduralny - stosowane przez straż miejską wezwania nie zawierają żadnego pouczenia, nie wskazują też, w jakim charakterze występuje osoba, która wezwanie otrzymała. Czy jest ona tylko świadkiem, czy też może osobą obwinioną. Jedyną reakcją na takie wezwanie winna być opcja "wniosek o umorzenie mandatu karnego". Taki wniosek wysyła się na adres straży miejskiej, która wysłała wezwanie. Jak widać, odpowiedź na pytanie "jak uniknąć mandatu" nie jest skomplikowana, proszę jedynie pamiętać, że opisany sposób nie znajduje zastosowania w każdej sprawie mandatowej.

źródło: anuluj-mandat.pl, dziennik.pl, gazetaprawna.pl #prawo jazdy #polskie prawo #policja