W 2011 roku doszło do 4652 wypadków z udziałem rowerzystów. Z tego aż 1854 było z winy cyklistów, a 1789 z winy kierowcy samochodu osobowego. Skutkiem tych zdarzeń była śmierć 329 osób, 4486 zostało rannych. Niezależnie od tego, kto wypadek spowodował, najczęstszą przyczyną było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu. Oczywistym jest, że jeśliby każdy przestrzegał przepisów ruchu drogowego, nie byłoby takich statystyk. Ruch na polskich drogach jest bardzo duży, dlatego każdy sposób, by podnieść bezpieczeństwo swoje i innych, jest na wagę złota. Wielu kierowców skarży się, że rowerzyści są nieobliczalni, że nie wiadomo jaki manewr chcą wykonać. Szczególnie uciążliwe jest to po zmroku. Czasem nawet odblaski to za mało, by podnieść bezpieczeństwo rowerzystów.
#prawo jazdy

Świetlne sygnały na plecach?

Cyclee, projekt autorstwa Alnura Babayeva z Azerbejdżanu, jest genialny w swej prostocie. Na razie urządzenie jest w fazie projektów. Twórca zapewnia, że wkrótce można się spodziewać gotowego projektu. Jak dla mnie Cyclee zapowiada się obiecująco. Ma być ono montowane z tyłu roweru i, najprościej mówiąc, wyświetlać na plecach rowerzysty znaki ostrzegawcze. Znaki te mają się zmieniać w zależności od akcji jaką będzie wykonywał cyklista. Dzięki temu po zmroku sygnalizowanie skrętu lub też zatrzymania stanie się równie wyraźne jak w przypadku samochodów. Jednocześnie ma umożliwić pełną koncentrację na tym, co się dzieje na jezdni.

Bezpiecznie i stylowo

Bez wątpienia to urządzenie może uratować wiele żyć. Ale, jak się okazuje, twórca zadbał też o to, by można było za pomocą aplikacji mobilnej modyfikować styl wyświetlanych ikonek. Budowa Cyclee umożliwia w pełni bezprzewodowe podłączenie. Na razie nie wiadomo jakie style ikon będą dostępne. Osobiście mam nadzieję, że nie będą zbyt udziwnione. W końcu w pierwszej kolejności mają pełnić funkcję informacyjną. Każdy uczestnik ruchu ma na pierwszy rzut oka wiedzieć, co oznacza dany symbol. Same projektory mają być możliwe do montażu na różnych typach rowerów. Będzie nawet istniał wybór koloru urządzenia. Na ile zwiększy to bezpieczeństwo na drogach do końca nie wiadomo, ja jednak jestem dobrej myśli. Na pewno nie wyeliminuje to rzeszy nieodpowiedzialnych ludzi, którzy zachowują się jakby na drodze byli sami, ale może zwiększy bezpieczeństwo tych, którzy zdają sobie sprawę z zagrożenia.

Źródło: oskduet.pl, behance.net