Od dzisiaj można kupić bilety na "Clarkson, Hammond and May Live", które będzie można zobaczyć 24 października na Stadionie Narodowym. Poprowadzi je #Jeremy Clarkson, James May oraz Richard Hammond. Słynna trójkę prezenterów ostatnio gościliśmy w 2013 roku. Wtedy byli jeszcze teamem "#Top Gear".

Verva Street Racine

Verva Street Racine odbędzie się po raz 6. Jest to największe motoryzacyjne wydarzenie w naszej części Europy. Propozycję udziału w niej przyjęło słynne trio: Clarkson. May i Hammond. 24 października rozpocznie się na od Pit Party na zewnętrznej promenadzie Stadionu Narodowego w Warszawie. Będzie można obejrzeć wyczynowe samochody wszelakiej maści. Wieczorem zobaczymy wyczyny najlepszych kierowców na świecie. Verva Street Racine zakończy show "Clarkson, Hammond and May Live", które będzie miało w Polsce premierę pod nową nazwą. Panowie byli już gośćmi Verva Street Racine już w 2013 roku. Wtedy to Polacy pokochali trójkę niesfornych Brytyjczyków, którzy wspominają występ na żywo przed 60 tys. publicznością jak coś najbardziej ekscytujące w ich pracy. Mają nadzieje, że tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Gdzie kupić bilety?

Bilety są już dostępne w sprzedaży od 13 maja. Można je kupić przy użyciu portalu Bilet.pl lub w Empikach w całej Polsce. Tegoroczne ceny biletów na Verva Street Racine to od 129 zł do 249, a bilety VIP 999 zł. Specjalne zniżki są dla osób niepełnosprawnych - 99 zł. Dzieci od 4-12 lat mają zniżkę 20 procent. Dodatkowo będzie trzeba zapłacić za możliwość obejrzenia Pit Party, bilet to 29 zł. Jak do tej pory wszystkie poszczególne edycje zgromadziły ponad 300 tyś widzów i pokazały 1000 różnych pojazdów. Warto, więc się wybrać na Stadion Narodowy nie tylko żeby zobaczyć byłych prezenterów "Top Gear", ale także jeden z lepszych motoryzacyjnych show. W 2014 r. największa atrakcja był wyścig pomiędzy Adamem Małyszem a Finem Marcusem Grönholmem w ramach VERVA Street Racing - Dakar. Do tego celu zbudowano specjalny ziemny tor na Stadionie Narodowym.

Zobacz>>>> House of Cars? Trio z Top Gear rozmawia z Netflixem

źródło: wp.pl, gazeta.pl