Zielony Las Nadziei”, tytuł cyklu opowiadań Marka Pietrachowicza, stanowi grę słów imienia i nazwiska jego głównej bohaterki – celtyckiej wiedźmy z Nowej Anglii końca XX wieku, Hope Greenwood. Zaprawiona w okultystycznych bojach i wiedzy tajemnej Irlandka, w której żyłach płynie domieszka polskiej krwi, zostaje postawiona przed budzącymi grozę i narastający obłęd, tajemnicami Mitów Cthulhu i manifestacjami mrocznej potęgi Wielkich Przedwiecznych. Ściśle według kanonu ojca horroru science fiction i twórcy Mitów Cthulhu, Howarda Phillipsa Lovecrafta..

Reklamy

Reklamy

Autor wiernie oddaje znaną z kart książek Lovecrafta atmosferę zagrożenia, potęgującego się i niedopowiedzianego aż do samego dramatycznego finału; czającej się w ciemnościach, otchłannej tajemnicy, zdolnej doprowadzić do obłędu poprzez jeden krótki moment olśnienia i obcowania z grozą twarzą w twarz, w blasku błyskawicy.

Panna Greenwood zwiedza i odkrywa miejsca znane miłośnikom Mitów, na czele z ponurym miasteczkiem Arkham w Massachusetts, siedzibą Uniwersytetu Miskatonic. Tajemnice z pradawnej przeszłości, trwające „wraz z dziwnymi eonami”, łączą się i wkraczają w świat współczesny. Ponure i surowe regiony Nowej Anglii końca ubiegłego stulecia, wraz z jego historycznymi uwarunkowaniami – Zimną Wojną i Żelazną Kurtyną, zza której ucieka do USA nasza rodaczka, a późniejszy pomocnik Hope w walce z awatarami Wielkich Przedwiecznych i ich bezwzględnymi kultystami. Stawką w tych zmaganiach jest nie tylko poczytalność i życie naszych bohaterek, ale także przyszłość ludzkości..

Reklamy

Wizje, bogato i starannie roztaczane przed czytelnikiem, trzymające w napięciu i zaciekawieniu aż do finału każdego z nich, zabarwione są sporadycznie scenami krwawymi oraz subtelną erotyką, dlatego też polecane są szczególnie czytelnikom dojrzałym i rozsmakowanym w gatunku horroru.

Zakazana geometria

Opowiadanie zainspirowane „Pokojem na poddaszu” i „Duchem ciemności” H.P. Lovecrafta.

Od antyku po średniowiecze rozwijała się wiara w sprawczą moc słowa, zamkniętego w mistycznych formułach i figurach, w które je wpisywano. Wzajemne obroty sfer niebieskich, którymi zarządzali aniołowie, ukazywały los i wolę Bożą wobec nowo narodzonego człowieka. Tworzono więc horoskopy i diagramy alchemiczne; uważnie przypatrywano się wartościom i znaczeniom słów w imieniu, jakie nadawano noworodkom, wyszukując dla nich świętych patronów. Pentagram, uznany przez mędrców starogreckich za niebiańską figurę o doskonałych proporcjach, stał się symbolicznym odwołaniem do potęgi żywiołów i pierwiastka życia – tych nieokiełzanych sił witalnych świata, z którymi później zaczęły identyfikować się wiedźmy..

Reklamy

W Indiach wierzy się, że cały Wszechświat powstał za sprawą pierwszego słowa sylaby: Aum ॐ, które jest pierwotną, niebiańską i stwórczą wibracją – swoistym niezerowym poziomem energii próżni, który wiele wieków później odkryli fizycy kwantowi.

źródło: przemyślenia autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#fantasy #Marek Pietrachowicz #opowiadania