,,Motylem jestem, na na na, motylem jestem. Pofrunę, gdzie nie byłam jeszcze. Zatrzymaj, bo nie wrócę więcej...” – tak brzmią słowa znanej wszystkim piosenki”. Patrząc na życiorys wokalistki nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ten utwór jest jego odzwierciedleniem.

Dlaczego?

Nie tylko ze względu na filigranową sylwetkę piosenkarki, którą starała się utrzymywać całe życie, lecz także na jej sposób bycia. Niczym motyl poleciała tam, gdzie nie była jeszcze – do Stanów Zjednoczonych. Zdecydowała się na tak odważny krok przede wszystkim dla rodziny. Jej mąż przebywał tam od 1989 roku, więc artystka postanowiła do niego dołączyć rok później wraz z córką.

Reklamy
Reklamy

Temat jej emigracji poruszyła Olga Oleniec w swojej książce ,,Motylem byłaś…”. Jest to kompilacja wywiadów z piosenkarką, wypowiedzi bliskich jej osób oraz refleksji samej autorki na temat różnych kwestii, dotyczących emigracji. Jak się okazuje, nie są to przypadkowe spostrzeżenia, ponieważ Olga Oleniec również jest emigrantką, więc porusza tę problematykę przez prymat swoich osobistych doświadczeń.

Ta gwiazda polskiej estrady była jedną z najbardziej znanych wokalistek minionego wieku. Któż bowiem nie zna takich hitów jak ,,Motylem jestem” czy też ,,Odpływają kawiarenki”? Tym, którzy na bieżąco śledzili życie prywatne tej piosenkarki, na pewno nie uszedł uwadze fakt, że była ona również emigrantką. Jak wyglądało życie na emigracji? Jak udało jej się pogodzić kulturę polską z amerykańską? I w końcu – jak rozwijała się jej kariera na przestrzeni lat spędzonych poza ukochaną Polską?

Na te i inne pytania można znaleźć odpowiedź w książce ,,Motylem byłaś...” Olgi Oleniec.

Reklamy

Bardzo istotny jest fakt, że autorka sama jest emigrantką, więc emigrację piosenkarki opisuje z perspektywy kogoś, komu ten temat jest szczególnie bliski. ,,Motylem byłaś...” to luźny zbiór wywiadów z artystką, wypowiedzi osób, którym dane było ją poznać, przeplatanych ciekawymi refleksjami samej Olgi Oleniec.

Kilka słów o książce

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Jest to miła lektura zarówno dla tych, którzy słuchali jej utworów w latach młodości, jak i dla tych, którzy znają ją tylko z wielkich hitów puszczanych w radiu po dziś dzień. Warto sięgnąć po tę pozycję choćby dlatego, że emigracja to bardzo ważny epizod w życiu tej wokalistki – dzięki temu można spojrzeć na nią inaczej, nie tylko z perspektywy jej wielkiej kariery, lecz także z punktu widzenia żony i matki, która zdecydowała się na tak odważny krok. ,,Motylem byłaś...” to znakomita propozycja na długie, jesienne wieczory dla tych, którzy chcieliby powspominać lata świetności artystki, ale także dla tych, którzy nie słyszeli o niej zbyt wiele, a chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej o tej niezwykle utalentowanej, pozytywnej i rodzinnej osobie.

Reklamy

Czy już wiadomo o kogo chodzi?

Imię i nazwisko artystki pomijane jest celowo, to test dla koneserów dobrej muzyki XX wieku, test miłości dla gwiazdy tego formatu. Myślę, że rozszyfrowanie zagadki będzie jednak przysłowiową „bułką z masłem” lub łyczkiem kawy w jednej z kawiarenek. Odpowiedź, kim jest ta wokalistka, znajdziecie w książce Olgi Oleniec "Motylem byłaś..."

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #biografia #piosenkarka #motylem byłaś