#fantasy to taki gatunek, który pozwala autorowi na praktycznie nieograniczone korzystanie z zasobów wyobraźni czy pomysłowości i „ubranie” we właściwe temu gatunkowi „szaty” konkretnej, czasem bardzo praktycznej wiedzy. Tyle, że nie każdy potrafi w porywający i ciekawy sposób wymieszać tę wiedzę z fascynującym zmyślonym obrazem. Pietrachowiczowi to się udało.

#Marek Pietrachowicz napisał już drugą część cyklu fantasy, poświęconego młodocianej wiedźmie, dziewczynie niezwykłej w swojej zwyczajności. Udowodnił, że o Celtach i kulturze celtyckiej wie mnóstwo. Nadaje to wiarygodności opowieści, której akcja dzieje się w czasach "przed Czasem", chociaż nie do końca jest to oczywiste.

Reklamy
Reklamy

Tę pewność zakłóca nieco używanie, obok stylizowanego na starożytny, języka współczesnego - francuskiego czy niemieckiego Jeśli nawet w preczasach dzisiejsi Europejczycy posługiwali się językami zbliżonymi do tych współczesnych, to na pewno nie brzmiały one tak, jak u autora obecnie. To jest jednak tylko niewielki mankament.

Przygody Raiany, nastoletniej czarownicy, są absolutnie niezwykłe, do tego opisane bardzo dobrymi dialogami. Akcja jest wartka, szybko przewraca się kolejne karty książki, bo czytelnik ciekaw jest bardzo, co stanie się na następnej stronie, za kolejnym wzgórzem, za kolejnym załomem muru.

Nie zgadzam się natomiast z innymi osobami, oceniającymi wcześniejszą powieść Marka Pietrachowicza – „Mądrość Wiedźmy” (który to tytuł jest również nazwą cyklu, w skład którego wchodzi również „Gwiezdna Twierdza”), gdzie głównym zarzutem było to, że powieść jest niewielka objętościowo.

Reklamy

Kto powiedział, że powieść fantasy ma być opasłym woluminem, którego strony wypełnione są rozwlekłymi opisami krain, obyczajów itp.? Taka opinia jest pozbawiona sensu, bowiem po to uczymy się języka, żeby posługiwać się nim w taki sposób, aby przekazać czytelnikowi to, co do przekazania mamy. I tak właśnie posługuje się językiem Marek Pietrachowicz.

I puenta... Autor na końcu książki umieścił taką oto sentencję: "Samoświadomość jest kluczem. Szanuj ciszę, bo jak inaczej spotkasz samego siebie? Nie uciekaj od niego – to całkiem fajny gość. Daj mu szansę".

Trzeba dać temu fajnemu gościowi szansę, sięgając po tę książkę.

Powstała gra planszowa

Dodać też w ramach ciekawostki należy, że „Mądrość Wiedźmy” oraz „Gwiezdna Twierdza” mają swoje rozszerzenie w postaci darmowej gry planszowo-karcianej, której twórcą jest autor książek. Szczegóły dotyczące tej gry znajdziesz czytelniku, który jesteś z zamiłowania wędrowcem w czasach przed Czasem, na profilu Marka Pietrachowicza w serwisie autorzy365.pl.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #powieść fantasy