Na temat seksualności ostatnimi czasy mówi się bardzo dużo. Można nawet stwierdzić, że podteksty seksualne atakują nas z każdej strony. Okazuje się jednak, że większość z nas uważa swoje życie erotyczne za niezbyt udane i stara się odnaleźć sposób, by odmienić ten stan rzeczy. 

Reklamy

Jak zaradzić tej sytuacji?

Zmiana partnera/partnerki, poszukiwanie niezobowiązujących znajomości czy romansów, to nie najlepszy pomysł. Wielokrotnie bowiem wystarczy na nowo rozbudzić zmysłowość, by seksualna przestrzeń nabrała nowego wyrazu.

Reklamy

Zakup nowej bielizny czy erotycznych zabawek na pewno nam nie zaszkodzi, ale spożywanie dań uchodzących za afrodyzjaki może okazać się kłopotliwe. Niektóre produkty, jak truskawki trudno będzie nam znaleźć zimą, inne, np.: małże, mogą nam po prostu nie smakować, podobnież przyprawy typu chili, anyż czy wanilia. Czerwone wino czy szampan zdaje się idealny, ale musimy uważać, by nie przesadzić, bo w efekcie finalnym może okazać się, że zamiast upojnego seksu, czeka nas głęboki sen, a następnego dnia będziemy musieli zrezygnować z jazdy samochodem. Czy istnieje więc afrodyzjak, który z powodzeniem może wykorzystać każdy? Oczywiście i okazuje się nim #książka!

Książka działa nie tylko na kobiety

Sprośne, momentami wulgarne treści pisywano i czytano od dawna.

Reklamy

Dziś można pójść na łatwiznę i włączyć film pornograficzny, ale czy warto? Absolutnie nie. Produkcje tego rodzaju najczęściej koncentrują się na samym akcie, więc nie możemy liczyć, że dowiemy się czegokolwiek na temat relacji, które połączyły i skłoniły bohaterów do współżycia. Książka natomiast przedstawi nam historię, dzięki której zdołamy dobrze poznać i wyobrazić sobie poszczególne postacie. Wraz z rozwojem akcji niektórych bohaterów obdarzymy sympatią, a nawet będziemy kibicować ich poczynaniom. Gdy w końcu zaiskrzy z niecierpliwością będziemy wyczekiwać intymnego, literackiego spotkania, które okaże się „wisienką” dopełniającą wymowę całości.

Aby nie zginąć w tym literackim rogu obfitości, warto zwrócić uwagę na kilka książek, które z pewnością nas nie zawiodą.

„Nigdy cię nie zapomniałam”- Marty W. Staniszewskiej -  gorąco przyjęta powieść, która zapozna nas z Sophie i Aleksem.

Reklamy

Ta młoda, obdarzona wysokim libido para kochanków będzie musiała powalczyć o swe uczucie. Nieubłagany los postawi na ich drodze wiele przeszkód, a gdy już pomyślimy, że wszystko co najgorsze pozostawili za sobą okaże się, że to dopiero początek.

„Nigdy nie pozwolę ci odejść” to kontynuacja powieści. Sophie i Aleks przygotowują się do ślubu, niestety najszczęśliwszy dzień w ich życiu staje pod znakiem zapytania, ponieważ na horyzoncie pojawiają się byli narzeczeni i kochankowie…

„Tajemniczy zapach szczęścia” Anety Jaroszczak potraktujmy jako barwną opowieść o wielkiej miłości, którą dopełnia namiętny seks. Główna bohaterka postanawia odmienić swe dotychczasowe życie. Los stawia na jej drodze dawne przyjaciółki, a brat jednej z nich okazuje się wymarzonym „materiałem” na partnera. Parę połączy namiętny romans i gorące uczucie, które dowiedzie, że czasem warto zaryzykować, by odnaleźć szczęście.

„Życie podziemne Julii” Patrycji Kozy, to mocna literatura kobieca. W zasadzie moglibyśmy określić ją mianem kontrowersyjnej ,ponieważ tytułowa Julia pokaże nam swą drugą, „niegrzeczną” twarz. Bohaterka jest mieszkanką dużego miasta i po wielu uczuciowych rozczarowaniach postanawia mścić się na mężczyznach. Niestety dość szybko okazuje się, że wyuzdany seks i liczne romanse niosą ze sobą przykre konsekwencje…

„Trudne życie seksoholika” Wojciech Tadkowskiego to pozycja nie tylko dla panów, ale to właśnie im najbardziej przypadnie do gustu. Autor pisze dosadnie, momentami wulgarnie. Opisy seksualnych pragnień, które autor realizował w latach swej młodości przekonają nas, że dawniej życie erotyczne w zasadzie nie różniło się niczym od dzisiejszego. Oczywiście nie każdemu dane będzie obcować z wieloma partnerkami w różnym wieku, ale może właśnie tego pragną mężczyźni? #sex #życie erotyczne