Chociaż II #wojna światowa skończyła się ponad 70 lat temu, do dziś pojawiają się teorie spiskowe na temat prowadzonych przez nazistów badań nad wunderwaffe - cudowną bronią, która miała zapewnić nazistowskim Niemcom panowanie nad światem. Termin wunderwaffe, w dzisiejszych czasach uznany byłby za świetny chwyt marketingowy, ale należy mieć świadomość, że w czasach III Rzeszy, był to bardzo trafny zabieg propagandowy. Oficjalne źródła naukowe i historyczne podają, że do zrealizowanych projektów wunderwaffe zalicza się czołgi: Panzerkampfwagen VI B Königstiger i Panzerkampfwagen VI Tiger - słynny tygrys oraz samoloty - myśliwce: Messerschmitt Me 163, Heinkel He 162 Volksjäger tzw.

Reklamy

Salamander, Messerschmitt Me 262 Schwalbe - czyli jaskółka oraz samolot zwiadowczo-bombowy Arado Ar 234. Jeszcze dłuższa jest lista projektów eksperymentalnych, których naziści nie ukończyli w wyniku przegrania wojny - wśród nich, z najbardziej śmiercionośnych należy wymienić broń jądrową, samolot pionowego startu, bombowiec o globalnej skali rażenia czy załogowe wersje pocisku V1. 

Reklamy

Okultyzm i wunderwaffe

Wprawdzie mało informacji jest o tym w podręcznikach historii, ale #nazizm, to także fascynacja okultyzmem. Jego szczególnym orędownikiem był Reichsführer-SS i Komisarz Rzeszy do spraw Umacniania Niemieckości Heinrich Himmler. To właśnie on, wierząc w pochodzenie narodu niemieckiego od Ariów, którzy mieli być potomkami słynnych Atlantów, spotykał się z generałami SS. Ich znak to dwie runy sig, które miały zapewniać pomyślność - na okultystycznych obrzędach przy okrągłym stole w zamku Wewelsburg, który stał się ośrodkiem nazistowskiego mistycyzmu..

Reklamy

Kiedy do tej fascynacji mistycyzmem doda się fakt, iż Himmler był odpowiedzialny za nieludzkie wykorzystywanie siły roboczej gett i obozów koncentracyjnych, a także za wspieranie planu podboju krajów europejskich, otrzyma się intrygującą pożywkę pod wszelkiej maści historyczne teorie, które znajdują swoich zwolenników po dzień dzisiejszy.

Jedno jest pewne, dzisiejsze Niemcy nie mają nic wspólnego z III Rzeszą. Można to nawet określić jako odchylenie wahadła w całkowicie przeciwną stronę. Skrępowani poprawnością polityczną nie reagują, gdy imigranci terroryzują dzieci i rodziców czy katują młodego chłopaka na przystanku autobusowym....

Reklamy

Kod Himmlera

Niewyjaśnione aspekty historyczne przyczyniły się do powstania dzieł literackich, które bazują na otoczce tajemnic III Rzeszy. Jedną z nich jest świetna #książka Przemysława Piotrowskiego pt. Kod Himmlera. W swoim thrillerze, autor na kanwie teorii spiskowych na temat bazy nazistów na Antarktydzie, a także historii bunkrów Olbrzyma w Górach Sowich, buduje trzymającą w napięciu do samego końca akcję, okraszoną wątkiem historycznym, seksem, przemocą i zagadką. Jej rozwiązanie otwiera drzwi do piekła na ziemi. Jak bardzo intrygująca jest antarktyczna tajemnica III Rzeszy, powinien świadczyć fakt,  że w akcji książki pojawia się KGB, Specnaz, CIA i MI6. Wunderwaffe jest bardzo pożądane przez światowe mocarstwa. Nikt jednak nie spodziewa się jak okrutną i przerażającą tajemnicę skrywają lody Antarktydy

źródło:"Kod Himmlera" Przemysław Piotrowski, eioba.pl, wikipedia.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.