Kultura na wsi ma się coraz lepiej. Czasem nazywamy ją „wartością postmaterialną”, ponieważ pojawia się tuż po zaspokojeniu innych, bardziej przyziemnych potrzeb. Lecz co wówczas, jeśli ktoś zawsze miał więcej potrzeb niematerialnych? Czytał, czytał i czytał?  Lub czytał i pisał? Lub dźwięki do niego przemawiały jakoś szczególnie?

Czy jeszcze… wsi spokojna, wsi wesoła?

Motyw wsi w literaturze przewija się przez wszystkie epoki. Od sielankowych bukolików przez akceptujące uroki życia wiejskiego znane posłanie: wsi spokojna, wsi wesoła i dalej poprzez realizm Kasprowicza, młodopolski Pokój wsi Leopolda Staffa, nieaktualny już bunt Brunona Jasieńskiego - aż do współczesnych - Tadeusza Nowaka i środków Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa, wspaniałych antologii poetów wsi.

Podobnie jest z muzyką. Zespoły pieśni, pięknie się rozwijające, szukają w Kolbergu i w Glogerze. Odtwarzają tradycje przebogatego spektrum twórczości ludowej - piosenek, przyśpiewek, tańców. Starają się przypominać różne formy muzykowania, czasem pamiętanego przez osoby starsze, czasem tworzonego na bieżąco lub komponowanego przy okazji różnych uroczystości.

Muzyka w gminie Góra Kalwaria

Na umuzykalnienie gminy Góra Kalwaria zwracano uwagę już nie raz. Na całą działalność Tadeusza Sasa, na Zespół URZECZEni przy TOnZ w Czersku, na obchodzący dwudziestopięciolecie zespół Wólkowianki z Wólki Dworskiej, Kalwarki z Góry Kalwarii, Chór z Coniewa, na Grupę Wokalną Vox Symfonia z Baniochy.

Letnim popołudniem wybrałem się do Cendrowic, zaproszony na imprezę "Rozśpiewajmy naszą wieś". Szedłem, by poznać nowy Zespół – Cendrowianki, działający od dwu lat. Jako kolejny sukces kulturalny gminy Góra Kalwaria, zespół występuje od Gminnych Dożynek w 2015 r. Tym razem Stowarzyszenie Razem dla Góry zorganizowało imprezę muzyczną w powstałej w 2000 roku Sali Gimnastycznej miejscowego Gimnazjum im Feliksa Kapackiego i w niedalekiej OSP.

Piękna impreza w Cendrowicach

Cendrowice wymieniano w annałach już w XV w., gdyż stąd pochodziła rodzina Cedrowskich herbu Odrowąż. Trwali tu do XVII w., a następnie przenieśli się na Litwę. Do Cendrowic warto wybrać się doskonałą drogą przez Sobików i wszystkie jego atrakcje – jak osiemnastowieczna, drewniana dzwonnica, cmentarz parafialny z zabytkami z 1747 – odnowiony w ramach RPO Mazowsze.

Po dotarciu do Sali gimnastycznej zostałem oczarowany mocą i melodyjnościa głosów Cendrowianek, urokiem tego co zaprezentował Chór z Coniewa oraz ogniem i humorem URZECZOnych, którzy – oczywiście - zagrajże mi szota, szota. Urzekło mnie aktualne, młodzieżowe, hip-hopowe brzmienie chłopaków z Gimnazjum w Cendrowicach, rozczulających w nie zawsze sprawnym radzeniu sobie z mikrofonami. Ale są! Są głosem współczesnej młodzieży, dającym się słyszeć – dookoła.

Pomyślano też o najmłodszych. Panie z Biblioteki Gminnej z Góry Kalwarii były - jak zawsze - otoczone przez maluchy. Czy wszystko było idealnie?

Pani sołtys Bożena Molak może być dumna. Projekt FIO Mazowsze Lokalni - "Rozśpiewajmy naszą wieś", łączy bardzo umiejętnie integrację społeczną małej wspólnoty z rozwojem kultury społeczeństwa obywatelskiego. To jeden z projektów konkursowych Fundacji Fundusz Współpracy, od lat finansującej rozwój w Polsce.

źródło: doświadczenie i wiedza autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #muzyka #społeczeństwo #turystyka