Coraz większa fascynacja lokalnym rozwojem poprzez kulturę trwa. Poznajcie młodego pracownika Ośrodka Kultury w Górze Kalwarii, postać imponującą. Paweł Tabor jest absolwentem praskiej Wyższej Szkoły im Bogdana Jańskiego, jednej  z najstarszych uczelni niepublicznych w Polsce. Patronuje jej przyjaciel Adama Mickiewicza. Wykładałem tam przez trzynaście lat – nie opuściwszy ani jednej godziny.

Ciężkie studia i praca w kulturze

Paweł pochodzi z Góry Kalwarii – studia nie były lekkim okresem. Zaczynał od Wyższej Szkoły Turystyki i Języków Obcych w Warszawie. Ukończył też Europejską Akademię Fotografii. Chcę wiedzieć, czy w czasie studiów pracował.

Reklamy
Reklamy

Studia były płatne,  dojazdy długie a komunikacja dopiero ostatnio poczyniła wspaniałe postępy.

Dziś Paweł pracuje w Ośrodku Kultury – ma dobry zawód, jest instruktorem fotografii i jednocześnie akustykiem. Jest ceniony, zawsze może liczyć na dziesiątki przyjaciół z facebooka. Takich jak on młodych profesjonalistów. Czy yuppie jeszcze istnieje? Określiliśmy ich w Polsce krytycznie jako „japiszonów”. Tu już mamy do czynienia z pozytywną kontynuacją. Wspaniałym i rozumnym podejściem do pracy. Wypalenie zawodowe raczej mu nie grozi.

Łączenie pasji i pracy

Fascynuje go fotografia, prowadzi i będzie prowadził zajęcia praktyczne z podstaw fotografii analogowej, komputery, #muzyka od jazzu po hardrock, czasem coś elektronicznego. Muzyka odgrywa zresztą wielką rolę w jego życiu, w pracy i podczas relaksu.

Reklamy

Kocha nadwiślańskie otoczenie, czasem gna go gdzieś dalej do Europy, może Chorwacja – tak modna, może Alpy. Jest czas na nurkowanie.

Profil internetowy Pawła jest pełen postów, wskazujących na głębokie przywiązanie do pięknej kobiety. To też miejscowa dziewczyna – pochodząca ze starych okolicznych rodów. Spotykam się z nim – na moją prośbę, w Stacji Kultura – tak nazywa się bistro obok Ośrodka w Górze Kalwarii.

Pawłowi trudno znaleźć czas na rozmowę. Ale w końcu się udaje - w piątkowy wieczór. Cenię takich ludzi i proszę, aby jak najwięcej opowiadał o swojej pracy, pasjach, podróżach, zawsze tkwiących i we mnie. Czy tylko Chorwacja? Wystarczy. Paweł jest akustykiem, dlatego pytam o cykady, o ich stały, wszechobecny szmer pod słońcem południa. A może woli swoją muzykę lub inne hobby – łączące się z praktyczną działalnością społeczną – jest przecież aktywnym działaczem WOPR. Zastanawiamy się, czy chodzi tylko o zysk. Na pewno podziw pieknej kobiety. Warto.

źródło: doświadczenie i wiedza autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #praca #społeczeństwo