Rozdano Oscary w Holywood. Za najlepszy film roku 2015 uznano „Spotlight” w reżyserii Toma McCarthy’ego. Film przedstawia mechanizmy śledztwa dziennikarskiego, ujawniającego pedofilską aferę wszechczasów w amerykańskim Kościele katolickim. Fabuła nagrodzonego filmu podkreśla rolę niezależnych, autonomicznych mediów we współczesnym świecie.

Pedofilia wśród katolickich księży

W 2002 roku dziennikarze gazety „Boston Globe” odkryli działalność siatki pedofilskiej w Kościele katolickim w USA. Bostoński przypadek okazał się jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Pedofilia wśród księży katolickich okazuje się zjawiskiem typowym dla większości katolickich państw. „Mafie pedofilskie” w Kościele działały w takich krajach, jak: USA, Irlandia, Australia, Kanada, Włochy, Belgia, Holandia, Hiszpania, Austria, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Malta, Brazylia, Chile, Filipiny, Argentyna, Meksyk, Kenia, Tanzania.

Na liście państw, w których odkryto przestępczy proceder wykorzystywania seksualnego dzieci przez kapłanów, nie występuje Polska. Czy oznacza to, że w naszym kraju „pedofilia katolicka” jest skrzętnie ukrywana? A może jest to oznaka cudu czuwania nad polskimi kapłanami przez Matkę Boską z Częstochowy?

Kanonizowany Jan Paweł II ukrywał pedofilię

Wielu ważnych arcybiskupów i kardynałów ukrywało zjawisko pedofilii. Najpoważniejsze zarzuty wobec tuszowania tego przestępczego, patologicznego, seksualnego procederu zostały postawione Janowi Pawłowi II. Zarzuca mu się przestępstwo ochraniania Marciala Maciela Degollado, założyciela Legionu Chrystusa, oskarżanego o gwałty na dziesiątkach dzieci (nawet własnych). #Jan Paweł II nazwał Degollada „przewodnikiem i wzorem dla młodych”.

W Polsce jedynie dwóch wysokiej rangi biskupów zostało oskarżonych o pedofilię lub nadużycia seksualne: Paetz i Wesołowski. Czy oznacza to, że plaga pedofilii wśród wysoko postawionych biskupów nie miała miejsca w Polsce? Czy akta IPN kryją pedofilskie tajemnice?

IPN nagłośnił sprawę rzekomej współpracy Lecha Wałęsy z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa w latach 70-tych XX wieku. Podczas gdańskiego protestu w dniu 28.02.2016 r., Danuta Wałęsa postawiła pytanie o to, dlaczego Kościół nie broni jej męża przed brutalnymi oskarżeniami, choć od nowego państwa polskiego otrzymał  po 1990 roku wpływy i pieniądze?

Skojarzenie oskarżeń o współpracę z SB wobec Lecha Wałęsy z Kościołem katolickim, stwarza okazję do postawienia innego pytania: czy IPN ukrywa akta SB, w których zostały ujawnione fakty pedofilii wśród księży katolickich?

Puenta

Skoro szperamy w aktach Lecha Wałęsy, to dlaczego nie szperać w ewentualnych teczkach przedstawicieli Episkopatu Polski? Kardynał Dziwisz zabronił w 2006 roku księdzu Isakowiczowi-Zaleskiemu pracy nad tematem współpracy księży z SB. Krakowska kuria wówczas stwierdziła, iż jego działalność „wypacza obraz” kapłana.

Nagroda dla filmu „Spotlight” może ośmielić środowiska dziennikarskie do przeprowadzenia rzetelnej kwerendy w IPN pod kątem poszukiwania akt, ujawniających skalę pedofilii w polskim Kościele. Polska nie jest cudowną krainą, w której wszyscy kapłani (kardynałowie i biskupi) byli cnotliwi i nad którymi czuwała Matka Boska

Przenajświętsza Panienka nie była w stanie nawet ostrzec świętego Jana Pawła II przed błędem pobłogosławienia potwora seksualnego, Marciala Maciela Degollado. Tym bardziej nie mogłaby czuwać nad zwykłymi biskupami przed zakusami "miłości seksualnej do dzieci".

Źródła: wikipedia.org, kultura.newsweek.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Oscar #kościół