W tym roku odbyła się XIV edycja Konkursu Recytatorskiego Poezji Dobrzyńskiej im. Jerzego Pietrkiewicza. Organizatorką cyklicznych spotkań jest Zenobia Rogowska, przewodnicząca rypińskiego oddziału "Civitas Christiana". "Patronem tego konkursu jest Jerzy Pietrkiewicz, poeta, tłumacz.Ta pamięć o wielkim poecie Ziemi Dobrzyńskiej niech trwa" - mówi Zenobia Rogowska, niestrudzona inicjatorka spotkań w siedzibie "Civitas Christiana". 

Książę poetów Ziemi Dobrzyńskiej

Jerzy Pietrkiewicz urodził się 29 września 1916 roku w Fabiankach na Ziemi Dobrzyńskiej. Ukończył Gimnazjum im. Jana Długosza we Włocławku. Po maturze wyjechał do Warszawy.

Reklamy
Reklamy

Jeszcze jako uczeń w 1935 r. debiutował tomem pt."Wiersze o dzieciństwie". Następnie związany był z grupą pisarzy chłopskich (sam urodził się w rodzinie chłopskiej), skupionych wokół "Okolicy Poetów" i współpracował z tygodnikiem "Prosto z Mostu". Do roku 1939 zdążył wydać dwa zbiory poetyckie. Na pytanie: "Kto to jest poeta?", zadane mu przez  Marię Brzezińską podczas audycji radiowej zatytułowanej "Zakonnik poezji", emitowanej przez Radio Lublin, odpowiedział: "Poeta to ten, który wchodzi do zakonu poezji". W roku 1939 Pietrkiewicz wyemigrował do Anglii. Ukończył najstarszy szkocki uniwersytet w St. Andrews, doktorat uzyskał w Londynie, gdzie przez długie lata był profesorem literatury polskiej.

"Conrad naszych czasów"

"Pietrkiewicz był drugim od czasów Conrada Polakiem, któremu udało się na stałe zadomowić w literaturze angielskiej" - pisał o poecie krytyk literacki Waldemar Smaszcz w swoim artykule "Przemilczana twórczość" ("Nasz Dziennik", 17-18 XI 2007).

Reklamy

Choć w roku 1953 zamilkł jako poeta polski, a narodził się jako angielski prozaik, Jerzy Pietrkiewicz nigdy nie przestał być synem Ziemi Dobrzyńskiej. Już jako 18-letni chłopak, napisał: "Ziemia Dobrzyńska, Ziemia Dobrzyńska [...] A w niej chyba najwięcej Ojczyzny". Mówił o sobie, że ma trzy ojczyzny: Fabianki, dzielnicę Londynu, w której mieszkał i tworzył oraz Andaluzję w Hiszpanii. Po latach stwierdził: "To trójkąt europejski w moim życiu. Wracać do Ziemi Dobrzyńskiej byłoby sztuczną drogą" (cytat z książki pt. "Jerzy Pietrkiewicz. Inna wersja emigracji"). Poeta, prozaik, tłumacz (m.in. świetnych przekładów poezji Karola Wojtyły na angielski) opublikował osiem powieści w języku angielskim.

Wielki Dobrzyniak

W książce Adama Wróbla pt.: "Więzi niebywałe" czytamy: "Przecież Jerzy Pietrkiewicz nawet w prozie anglojęzycznej pozostał polskim poetą. Opiewał ziemię dobrzyńską [...] na Pietrkiewicza spłynęło poetyckie widzenie świata poprzez codzienne sprawy domowe, poprzez przeczucie chorób, a potem ciężkie choroby, zakończone przedwczesną śmiercią rodziców.

Reklamy

I choć to fikcja artystyczna, fikcja literacka. Piękne słowo poetyckie. Słowo zamknięte w kunszt Wielkiej Metafory - całkowicie natchnionej, przecież akurat jak najbardziej naszej Skępskiej Metafory, Dobrzyńskiej [...]". Do tej ojczyzny tęsknił. W jednym z listów napisał: "Może niedługo spotkamy się w dobrzyńskim mateczniku". Po latach często tu wracał. Do niezapomnianych należy spotkanie z młodzieżą (prezent na 80-lecie). Było to 6 września 1996 roku - spotkanie autorskie dwóch serdecznych przyjaciół, wybitnych poetów: ks. Jana Twardowskiego i Jerzego Pietrkiewicza. Zgromadziło ono w Skępskim Sanktuarium aż 1500 osób. Na Ziemi Dobrzyńskiej się urodził, wychował, tę ziemię ukochał i do niej wrócił. Zmarł w Londynie 26 października 2007 roku w wieku 91 lat. Zgodnie z jego wolą, 17 listopada 2007 roku prochy poety złożono na cmentarzu w Szpetalu Górnym i w Sanktuarium Maryjnym Ojców Bernardynów w Skępem. Wielki Dobrzyniak wrócił do Królewny Skępskiej. Dobrzynianie są dumni z poety . Pamiętają o nim, młodzież szkolna recytuje jego wiersze, czci jego pamięć. Prof. Mirosław Krajewski napisał o poecie:" Koryfeusz Dobrej Ziemi".

źródło: ziemiadobrzynska.pl,rypin, google

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #książka