Oficjalne odsłonięcie rzeźby nastąpiło 22.10.2015r. o godz. 19 na Placu Zamenhofa. Dzieło jest ogromne – ma 7m wysokości i waży 7,5 tony. Pomysłodawcą jest klub 13muz. Jest to projekt długoterminowy. Co roku w Szczecinie ma pojawiać się nowa rzeźba. Chodzi o to, aby propagować sztukę współczesną w przestrzeni publicznej.

Jak rozumieć nową rzeźbę

Autorem Frygi jest Maurycy Gomulicki. "Moja rzeźba to gigantyczne wrzeciono, przeskalowana dziecinna zabawka, sznur ogromnych korali. Wertykalna a jednak nie falliczna, pozbawiona podstawy, przez co niezwykle lekka, jest bardzo kobieca, kusić chce każdym swoim elementem. Negocjacje dotyczące koloru były bardzo trudne.

Reklamy
Reklamy

(...) Ostatecznie wybrano wersję żółto-czerwoną - płomienistą, szalenie jaskrawą i witalną. Niech więc tętni kolorem - komuś się to pewnie nie spodoba - trudno, ktoś inny może głębiej zaczerpnie powietrza, uśmiechnie się, pomknie tańczyć - wspaniale. Życie to dynamika, nieustanna zmiana - mutacja jest kluczem do ewolucji - niech się dzieje - niech zawiruje świat" - mówi autor dla mmszczecin.pl.

Reakcje mieszkańców na Frygę

Koszt Frygi to 200 tys. zł. Ten właśnie aspekt wzbudza najwięcej emocji wśród mieszkańców. Ta informacja wywołała w Internecie ogromne niezadowolenie oraz burzę hejtu. Argumenty, którymi posługują się komentujący użytkownicy są nieodpowiednie i nieprzemyślane. Uważają, że można było lepiej spożytkować pieniądze i podają za przykład remonty szpitali, pomoc bezdomnym itp.

Reklamy

Jednak zapominają o tym, ze budżet miejski przewiduje odpowiednią sumę pieniędzy na kulturę i na kulturę musi ona zostać przeznaczona. A więc 13muz wyszło z taką właśnie inicjatywą.

Wielu osobom Fryga nie przypadła do gustu. Niektórzy ludzie nie rozumieją i nie popierają sztuki współczesnej. Jednak jak wiemy o gustach się nie dyskutuje. Jest zrozumiałe to, iż nie każdy zakocha się w nowej rzeźbie, warto jednak dać jej szansę. A jeśli nie podoba nam się sposób, w jaki wydawane są publiczne pieniądze, wystarczy złożyć projekt, który może zostać zrealizowany z budżetu obywatelskiego. Niestety w dużej mierze ludzie potrafią tylko narzekać i hejtować w Internecie. Na Facebooku powstało wydarzenie "NIE dla frygi za 200 tys.na Zamenhofa", w którym wzięło udział przeszo 4,5 tys. osób. Organizacja 13muz odpowiedziała na to zapraszając na spotkanie informacyjne, które miało rozwiać wątpliwości wielu niezadowolonych. Pojawiły się tylko dwie osoby...

Warto jednak zwrócić uwagę na to, że #Szczecin się rozwija na różnych płaszczyznach - w sztuce współczesnej również. A mieszkańców powinien cieszyć fakt kolorowania szarej miejskiej rzeczywistości.

źródło: mmszczecin.pl #sztuka współczesna