W Zakopanem radni podjęli uchwałę o stworzeniu parku kulturowego na Krupówkach. Z najsłynniejszej ulicy Zakopanego znikną niebawem wszystkie reklamy, przebierańcy nagabujący do zrobienia  fotografii, handel obnośny oraz automaty do gier; co ważne, nie znikną na pewno stragany z oscypkami czy też uliczni malarze. 

 To dopiero początek porządkowania Krupówek

 Uchwalone przez radnych Zakopanego prawo ma na celu poprawienie wizerunku najsłynniejszej polskiej górskiej miejscowości. Uchwała nie jest jednak tak restrykcyjna, jak chcieliby niektórzy. Można śmiało powiedzieć, że jest to dobry kompromis, który godzi oczekiwania turystów, mieszkańców i przedsiębiorców. To pierwszy krok i dobry początek do uporządkowania Krupówek.

Reklamy
Reklamy

Takiego mniej więcej zdania jest burmistrz Zakopanego Leszek Dorula.

 Problem reklam ulicznych i handlu obnośnego istniał w Zakopanem od dawna.  Władze Zakopanego długo miały kłopoty, nie radząc sobie z nieładem na słynnym deptaku. Chaos i bezład oraz brak rozwiązań prawnych psuły wizerunek miasta. Cierpiał on głównie przez krzykliwe reklamy, w wielu przypadkach rozciągnięte na całych fasadach budynków oraz handel uliczny. Problemem od zawsze byli także nękający turystów przebierańcy, którzy proponowali turystom odpłątne zdjęcia.

 Koniec ze sprzedażą z ręki

 Czego jeszcze zakazali radni Zakopanego w nowej uchwale? Nowe prawo mówi, że niedozwolone będzie też nieestetyczne prezentowanie towaru na ścianach budynków. Zakazany będzie także handel obnośny, czyli tak zwana sprzedaż z ręki. Z tym problemem nie poradziła sobie do tej pory straż miejska.

Reklamy

Pomimo mandatów a nawet konfiskaty towaru, uliczni handlarze nie chcieli porzucić swojej profesji.

 Ta uchwała to kompromis

 Uchwała wejdzie w życie 1 lipca 2016 roku. To nie pierwsza próba rozwiązania problemu nieestetycznego wygladu deptaka. Poprzednie władze Zakopanego również próbowały wprowadzić park kulturowy na obszarze Krupówek. Wtedy jednak nie zgodziła się na to rada miasta, ponieważ uznała przepisy za zbyt restrykcyjne.

 

 Źródło PAP #Polityka Kraków #turystyka