Tytuł oryginału: Von kommenden Stürmen. W wolnym tłumaczeniu można ten tytuł przedstawić po polsku mniej więcej tak jak to zrobiłem. Autor tej pozycji z gatunku fikcji politycznej (political fiction) - Thomas Barthelemy, przewiduje następujące nieszczęścia. Po załamaniu się wspólnej waluty euro Unia Europejska popadnie w zupełny zamęt i niezwykle ostry kryzys gospodarczy. Doprowadzi to do całej serii krwawych rozruchów i wojen domowych. Sytuację wykorzystają islamiści, aby poprowadzić do ataku miliony zdesperowanych i sfanatyzowanych Afrykanów oraz Lewantyńczyków. W wyniku tzw. wojny asymetrycznej połowa Europy, aż po Dunaj, zostaje przyłączona do Państwa Islamskiego jako Emirat Eurabii.

Reklamy
Reklamy

Monachium ma odtąd nosić nazwę Monasti Basar, a Wiedeń Vijana. Chcą uniknąć całkowitego wybicia w walkach ulicznych nielicznej już rdzennej ludności przywódcy państw europejskich zgadzają się na ograniczenie ich obszaru do państewek, płacących daninę emirowi.

Powstanie narodowe w Niemczech, w cieniu Trzeciego Rzymu

#Niemcy, którym pozostała już tylko połowa obecnego terytorium Republiki Federalnej, wpadają pod jarzmo nowej totalitarnej dyktatury. Rządząca nimi Partia Jedności Nowego Człowieka łączy nazistowskie metody ucisku i ludobójstwa z programem nowej lewicy. Kiedy okazuje się, że w ramach tajnego układu dyktator odstąpił Eurabii dalsze terytoria, dochodzi do wojskowego zamachu stanu. Dyktator zostaje przepędzony, a Niemcy zrywają się do powstania przeciw islamistom i lewakom.

Reklamy

W tym czasie na wschód od Odry i północ od Dunaju istnieją jeszcze prawdziwe, narodowe państwa europejskie. Polaków, Węgrów, Rumunów, Czechów itd. chroni potężna armia rosyjska. W oparciu o pomoc Rosji resztki narodu niemieckiego podejmują próbę rekonkwisty czyli odbicia swej ojczyzny z rąk muzułmanów. Na czele rekonkwisty stają wyznawcy nowej religii objawionej – spadkobiercy wielkiego filozofa, mistyka i działacza społecznego Rudolfa Steinera.

Kilka słów o autorze

Thomas Barthelemy to niemiecki pisarz, dziennikarz i historyk kultury, urodzony w 1962. Jest autorem szeregu ważnych książek o historii sztuki filmowej w Europie i Stanach Zjednoczonych. Miał dostęp do wielu cennych źródeł, dotyczących historii niemieckiej myśli społeczno-politycznej. W tym mało znanych rękopisów, a także rzadkich druków, dostępnych tylko za specjalnym zezwoleniem. Jest szczególnie wyczulony na problem nieformalnej cenzury oraz zacierania zbiorowej pamięci. Obecnie przebywa na stałe na Kubie, zaglądając tylko od czasu do czasu do Niemiec.

Reklamy

Niezwykle podobna powieść rosyjska

Niemal w tym samym czasie ukazała się powieść z tego samego gatunku literackiego, której autorem jest Władimir Sorokin p. t. Telluria. W jego fikcji literackiej Rosja stoi u szczytu rozwoju technicznego. Rosjanie m. in. odbywają podróże w czasie, podczas gdy Europa Zachodnia, podbita przez islamistów, pogrąża się w mrokach nowego średniowiecza. Zepchnięci do paru enklaw rdzenni Europejczycy walczą, zakuci w zbroje i kolczugi, z islamistami. Na czele tej walki stoją nowe zakony rycerskie. Telluria została właśnie opublikowana również w języku niemieckim.

Tituszki Putina?

Nie sądzę. Śmiałe wizje powieściopisarzy sprawdzały się znacznie częściej niż utopie ideologów. Wypada przypomnieć choćby takie dzieła jak Kiedy śpiący budzi się i Wehikuł czasu Wellsa. Przychodzi mi też na myśl twórczość ś. p.  Janusza Zajdla oraz Gabrieli Górskiej. Dożyliśmy czasów, które przypominają klimat i perspektywy z powieści Inwazja jaszczurów Karela Čapka. #Rosja #ISIS