Do napisania tego artykułu skłoniły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze to, że dosłownie za chwilę, od 14 do 17 maja 2015, na Stadionie Narodowym odbędą się 6. Warszawskie Targi Książki.  Drugą przesłanką był komentarz jednego z czytelników do mojego artykułu o tym, dlaczego 10 maja będę głosował  na prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Jest zagrożenie czy go nie ma?

Autor komentarza stwierdził, m.in., że naoglądałem się TVN i telewizji publicznej i widzę zagrożenie, tam gdzie go nie ma, bo… nie ma żołnierzy rosyjskich na wschodniej Ukrainie, nie ma tam agresji Rosji – tylko toczy się wojna domowa… Pomijając fakt, że oprócz naszych stacji telewizyjnych informują o tym niemal wszystkie, najpoważniejsze, stacje telewizyjne świata, to trudno ukryć dowody w postaci tysięcy satelitarnych zdjęć, również grobów tysięcy rosyjskich żołnierzy, którzy na wschodzie Ukrainy zginęli…

Czy książka będzie bestsellerem?

Chciałbym, aby odpowiedzią na trochę nieracjonalne poglądy tego czytelnika była #książka Edwarda Lucasa zatytułowana „Nowa zimna wojna”. Pozycja ta właśnie ukazała się na polskim rynku nakładem wydawnictwa Kurhaus, i ma szansę – moim zdaniem – stać się przebojem wydawniczym Warszawskich Targów Książki.

Książka ta może być hitem Targów, bowiem jest bardzo na czasie, w związku z tym, co dzieje się obecnie w Europie.

Reklamy
Reklamy

Zawiera wszechstronną analizę sytuacji, do tego jest świetnie napisana, doskonale przez Roberta Bartołda i Macieja Szymańskiego przetłumaczona i ładnie wydana – tu zwraca uwagę trafiająca w sedno okładka autorstwa Dariusza Krupy.

Edward Lucas

Autor „Nowej zimnej wojny” to Edward Lucas – dziennikarz renomowanego, niezależnego politycznie, brytyjskiego tygodnika „The Economist”. Napisał on również tak liczące się książki, jak „Podstęp” i „Operacja Snowden”. A ponieważ przez 5 lat był dyrektorem moskiewskiego biura "The Economist", to zna Rosję, jej specyfikę i metody działania tamtejszych władz. Czyli wie, o czym pisze.

Rosja Putina. Zagrożenie dla Zachodu

Książka jest wszechstronną analizą tego, co i dlaczego na arenie europejskiej robi #Władimir Putin. Nieprzypadkowo przecież podtytuł książki brzmi „Rosja Putina. Zagrożenie dla Zachodu”.

Reklamy

Analizę dzisiejszej Rosji E. Lucas rozpoczyna od dojścia Putina do władzy i odpowiedzi na pytanie: „jak KGB przejęło władzę w Rosji?”. Opisuje ze znajomością rzeczy złowieszcze pozory, czyli jak Kreml używa władzy państwa przeciwko odmiennym zapatrywaniom nielicznych niepokornych obywateli, a także wprowadza pojęcie „nowego caratu”, starając się odpowiedzieć na kolejne pytanie: „co popycha przywódców Rosji do działania?”. Omawia groźbę i rzeczywistość „rurociągowej” polityki Putina i stwierdza, że #Europa Wschodnia (czyli nie tylko państwa bałtyckie czy Ukraina, ale i Polska) znalazła się na linii frontu nowej zimnej wojny.

Rosyjska wersja kapitalizmu jest ślepym zaułkiem

Kończy zawartym w tytule ostatniego rozdziału pytaniem: „Jak zwyciężyć w nowej zimnej wojnie. Dlaczego Zachód musi w siebie wierzyć?”. A jako resumé można przytoczyć bardzo dalekie od optymizmu ostatnie zdanie książki: "I nie mamy najmniejszych szans na przekonanie Rosjan, że autorytarna, ksenofobiczna, wypaczona wersja kapitalizmu, którą promują ich władcy, nie jest nową cywilizacją, ale jej ślepym zaułkiem".

Polecam ten tytuł wszystkim czytelnikom, wszystkim mieszkającym między Bugiem a Odrą, między Bałtykiem a Tatrami.

Reklamy

To, co opisuje i analizuje Edward Lucas, dotyczy bezpośrednio nas wszystkich.