Na czwartą część kultowego "Mad Maxa" musieliśmy poczekać długo. Tak długo, że odtwórca roli tytułowego Mad Maxa Mel Gibson zdążył się zestarzeć. Od premiery trzeciej części minęło dokładnie 30 lat. Czy nowa produkcja zaspokoi oczekiwania fanów?

Mad Max: Na drodze gniewu

Fabuła filmu jest prosta. Cały czas uciekamy przed tym złym, który nas próbuje złapać, pościg trwa w scenerii zniszczonego wojną świata. Mad Max targany poczuciem winy ( jak wiemy nie udało mu się uratować swojej rodziny) sprzymierza się z Cesarzową, która uprowadziła żony pewnego pustynnego bossa. Przez dwie godziny jedni uciekają a źli ich ścigają.

Reklamy
Reklamy

Wszystko rozgrywa się w świecie gdzie woda, benzyna i żywność stały się deficytowym towarem. I tak przez dwie godziny bez chwili przerwy na oddech widza. W legendarnego Mad Maxa wcielił się Tom Hardy znany między innymi z "Helikoptera w ogniu" czy "Incepcji" a Cesarzową gra Charlize Theron z "Adwokata diabła" czy " Monster". Cesarzowa jest równorzędną bohaterką całego filmu, dzięki czemu w tle widzimy komunikat - panowie my też potrafimy.

Od tego się zaczęło

Pierwszy Zły Max miał premierę w 1979 roku w reżyserii Georga Millera. Akcja wszystkich cześć ( Mad Max, Mad Max II, Mad Max: Pod kopułą) jest osadzona w postapokaliptycznym świecie, tytułowy bohater to policjant, który walczy ze złem na śmierć i życie. W rolę Mad Max we wszystkich trzech częściach wcielił się Mel Gibson.

Reklamy

I to właśnie postać samotnika walczącego ze złem stała się dla niego przepustką do hollywoodzkiej kariery. Najbardziej znana część to "Pod kopuła" gdzie w główny zły charakter wcieliła się Tina Turner ( ciocia Entity). Tina Turner nagrała też motyw przewodni całego filmu, piosenkę "We don't Need Another Hero". Właśnie za ten utwór #film był nominowany do nagrody Złotego Globu za najlepszą piosenkę oraz otrzymał 4 nominacje do Saturn Award.

Czy "Na drodze gniewu" sprostał wymaganiom postawionym przez poprzednie trzy części należy ocenić samemu i pójść do kina. Jedno jest pewne na czwartej części się nie skończy.

źródło: onet.pl, wyborcza.pl, wikipedia