"Ćpałem, chlałem i przetrwałem" - Maciej Maleńczuk w swojej najnowszej książce, która ukazała się 22.04.2015, zdradził rzeczy, o których przeciętnemu Polakowi się nie śniło. Jaka jest? Kontrowersyjna, pełna humoru i bezlitośnie obnażająca show business.



Macieja Maleńczuka
albo się kocha albo nienawidzi. Genialny tekściarz z niewyparzonym językiem nie raz udowodnił, że jest artystą przez wiekie A. Muzyk nie ukrywa, że od lat pali marihuanę. Nigdy nie ukrywał też, że często sięgał po twarde narkotyki. To właśnie o nich, przede wszystkim, w wywiadzie-rzece, rozmawia z nim Barbara Burdzy.

Czy świat na trzeźwo rzeczywiście jest nie do przyjęcia?

#książka "Ćpałem, chlałem i przetrwałem" to opowieść o heroinie, kokainie i LSD. Narkotykowe przygody Macieja Maleńczuka po raz pierwszy przedstawione są bez żadnego koloryzowania. Książka to próba znalezienia odpowiedzi na pytanie: jak można przetrwać tak intensywne życie, będąc przy tym znakomitym muzykiem, wokalistą i poetą.

Na 382 stronach czytelnicy nie tylko przeczytają naprawdę pikantne historie z życia artysty. Zobaczą też archiwalne zdjęcia, między innymi pierwszej miłości #muzyka, Anki, a także młodego Maleńczuka z gitarą.

"Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia. Zaraz pójdę do sklepu i kupię sobie piwo, które choć trochę poprawi mi nastrój. Na co dzień towarzyszy nam presja, więc wszyscy normalni ludzie piją, a ludzie niepijący, niepalący, niezażywający dragów są ludźmi podejrzanymi. Mój sukces polega na tym, że ja nigdy nie przedawkowywałem" - możemy przeczytać w książce muzyka.

Autorka - kochanka

Kolejnym smaczkiem dotyczący książki o Macieju Maleńczuku "Ćpałem, chlałem i przetrwałem" jest fakt, że z jej autorką najprawdopodobniej łączył artystę romans. Barbara Burdzy jest fanką muzyka. Przez pewien czas była też jego asystentką.

O ich rzekomym związku media rozpisywały się pod koniec 2012 roku. Maciej Maleńczuk miał wyprowadzić się wtedy od żony i dzieci i zamieszkać z Barbarą Burdzy w Warszawie. Wcześniej współpracowali ponoć tylko na gruncie zawodowym. Barbara Burdzy wystąpiła nawet w jednym z teledysków Macieja Maleńczuka. Jak to się ma do książki? W wywiadzie-rzece czuć chemię i intelektualne napięcie. Dzięki temu naprawdę dobrze się to czyta.

Zobacz >>> Szał Vandy - powieść uczennicy krakowskiego liceum

Zobacz >>> Autor Metra 2033 odwiedzi Polskę!