Ludzie biegali pewnie od zawsze. Pracować zaczęli też wcześnie. Jest teoria, że ludzie biegali zanim zaczęli chodzić. Jest teza, że zbieractwo i polowanie to już była robota. Niektórzy mówią, że #bieganie jest bardziej naturalną formą przemieszczania się człowieka, niż chodzenie. Jak leżenie bliższe naszej naturze, niż siedzenie. Z pracą bywa różnie. Bez pracy - bardzo różnie. Człowiek biegał zdeterminowany, kiedy działał w istotnej sprawie. Pierwotny człowiek biegł za zwierzyną, by ją schwycić i skonsumować bez sztućców, a także wartko podbiegał, uciekając przed krwiożerczymi bestiami. Człowiek antyczny biegł z miasta do miasta, niosąc nowiny: przebiegł tak maraton, czym położył podwaliny pod całą późniejszą kulturę.

Reklamy
Reklamy

Później niektórzy biegali, bo nie mieli koni. Inni jeździli konno, ale i ci, od czasu do czasu, jak koń uciekał, umierał, albo niedomagał, gonili, biegali. Ludzie biegali, uciekając przed innymi ludźmi, a także ich goniąc. Podczas wojen, walk lokalnych, gdy brakowało czasu - ludzie ciągle biegali. Biegli z powodu biegunki, dlatego, że się spieszyli, żeby wyprzedzić innych, albo uprzedzić wypadki, ludzie biegali, chociaż woleli chodzić. Bieg rekreacyjny jest zajęciem dla, ludzi zdrowych. Bieganie może pomóc "dojść do siebie" ludziom z pewnymi niedomaganiami. Bieganie może być człowieka hobby, może być sposobem na życie. Ale czy może zastąpić takie ważne życiowe kwestie, jak na przykład #praca?

Bo pracować trzeba umieć!

Kiedyś pracowali niby wszyscy. Niby. Teraz niby większość pracuje.

Reklamy

Mniej lub bardziej niby, ale mniej lub bardziej przerażająca mniejszość nie pracuje wcale. W Polsce jest cała masa bezrobotnych. Jest to osoba niezatrudniona i niewykonująca innej pracy zarobkowej. Żeby uznać osobę za niepełnosprawną, musi ona spełnić ona szereg warunków. Wielu tych bez roboty ich nie spełnia. Co w rezultacie znacząco zmniejsza liczbę osób realnie pozostających bez pracy i nie mogących jej znaleźć. Nie pracują, ale nie są bezrobotni! Podstawowym miernikiem wielkości bezrobocia jest, stopa bezrobocia. Warszawa, nasza stolica jest też głównym ośrodkiem wojewódzkim. Tu, jak nigdzie indziej - z pracą jest bardzo różnie. W zależności od regionu. Bezrobotni rejestrowani, liczeni są w tysiącach. Wyliczana jest wtedy tak zwana stopa bezrobocia. Na przykład takie miasta, Radom - zarejestrowani bezrobotni w tysiącach (dane powiatów z początku 2014 roku) 21,7 co daje 23 procent bezrobotnych, ale w regionie radomskim już odpowiednio 60 tysięcy i ponad 30 procent! Miasto stołeczne Warszawa, o, tu na przykład 59 tysięcy bezrobotnych i 4,9 procent społeczności.

Reklamy

A w takim niewielkim regionie szydłowieckim (też województwo mazowieckie) bezrobotnych jest około sześciu tysięcy, co stanowi aż 40 procent mieszkańców

Co rok maraton

Z roku na rok rośnie liczba, maratonów. Coraz więcej biegów na 10 kilometrów. Na trasach imprez spotykamy coraz więcej kobiet, a w kalendarzu pączkują zupełnie nowe wyścigi. Widok człowieka biegnącego wzdłuż ulicy, po leśnej ścieżynie, chodnikiem, w parku - gdzie niepokoiliśmy samotne gryzonie i grupki ptaszków - już nas nie dziwi. Znamy ciekawe statystyki dotyczące biegów z ostatnich lat. Biega coraz więcej kobiet, ich procentowy udział w 10 największych polskich biegach organizowanych przez miasta wzrasta z roku na rok o około 40 procent. Ogólnie biega coraz więcej osób, jak wynika ze statystyk portalu Polska Biega, do kilku zawodów biegowych organizowanych w Polsce w ostatnich latach, z roku na rok zgłasza się, ale i kończy coraz więcej osób! I jest to przyrost znaczny. I stały.

Biegaj, bo i ja biegam

Dlatego też bieganie wróciło do łask. Na bieganie jest moda. Bo bieganie jest zdrowe i pomaga przeciwdziałać zgubnym skutkom niezdrowego współczesnego żywota. Biegać, to uprawiać najstarszy sport świata. Biegamy, żeby schudnąć, poprawić kondycje, dla poprawy ogólnego stanu zdrowia. Bieganie to dziś cała filozofia. Podtytuły na portalach internetowych poświęconych tematowi mówią same za siebie: bieganie uszczęśliwia; bieganie - jak czerpać z niego radość; jak przebiec maraton - porady z przymrużeniem oka; jak biegać szybciej; wiosenne bieganie; jak biegać, żeby schudnąć i zgubić tłuszcz. Biegać to nie tylko, za pomocą nóg, wprowadzać swoje ciało w pęd po powierzchni ziemi. To jeszcze kilka innych spraw. Bieganie, to treningi, to początki, to motywacja, to sprzęt, to zdrowie, to ciało, to duch. Wiem, bo sam zacząłem biegać. Podupadłszy na zdrowiu, będąc jakiś czas temu na emigracji, przeleżałem w domu kilka długich jesiennych dni. Postanowiłem biegać. Mieszkałem koło całkiem eleganckiego angielskiego parku, którego całościowy kształt zbliżony był do koła, postanowiłem biegać dokoła niego. Nie ja wymyśliłem, żeby latać dokoła parku w Gloucester. Widziałem wcześniej wielu biegających. Dołączyłem. Dwa miesiące biegałem regularnie. Było to jakiś czas temu, ale tak mi już zostało. Dzięki bieganiu lepiej się czuję, dlatego biegam dalej.

W bieganiu najfajniejsze jest to, że można biegać, kiedy się chce, gdzie się chce, ile się chce. Osobiście biegam już rzadziej, ale systematycznie. Jest żelazna zasada biegania, pierwsza mądrość każdego biegacza: trenujący za dużo, robią mniejsze postępy, niż trenujący za mało. Obecnie biegam jakieś dwa razy w tygodniu. Jest mi z tym dobrze. Bardzo popularne w Polsce jest od lat bieganie za pracą. To też zazwyczaj zdrowe hobby. Choć stresujące. Ilu biega bezrobotnych? Czy dla tej - licznej przecież, grupy, organizowane są zawody? Ogólnopolski Bieg Ludzi Bez Pracy na jedną mile? Maraton Bezrobotnego? Czy bezrobotność sprzyja bieganiu? Czy bieganie pozwala w jakiś sposób przyczynić się do szybszego wyjścia z bezrobotności? Pytania same się mnożą... Te dwa wzrosty: wzrost bezrobocia zanotowany w ostatnich latach, oraz dynamiczny przyrost ludzi biegających w naszych miastach, wsiach i gminach, te dwa wzrosty nie muszą, nie powinny, ale mogą, powtarzam mogą mieć ze sobą coś wspólnego.

>>>> Czytaj: Prezydent podpisał ustawę o kierowaniu obroną w czasie wojny

Komorowski i WSI w mailach ujawinionych przez WikiLeaks