Czarna płyta wraca do łask. Od lat. Obecnie powszechnie określana jest też mianem płyty analogowej. Okrągła, o średnicy do 30 cm z zapisanym spiralnie w postaci rowka nagraniem dźwiękowym. Płyty gramofonowe to podstawowy środek rozpowszechniania nagrań muzycznych od końca wieku XIX do lat 80-tych wieku ubiegłego. Później przyszedł czas, kiedy zostały zmarginalizowane przez zapis cyfrowy. Teraz przeżywają swój renesans.

W Internecie i zza lady

Internet roi się od stron oferujących możliwość zakupu czarnej płyty. Można zamieniać się. Dyskutować. Na ulicach większych miast widać coraz więcej sklepów oferujących płyty winylowe. Trend było widać od lat.

Reklamy
Reklamy

Rok 2014 przyniósł prawdziwy renesans popularności płyt analogowych. W trakcie ostatnich 12 miesięcy na całym świecie sprzedano prawie 10 milionów winyli. Ta liczba dała 6 procent ogólnej sprzedaży płyt. Oznacza to, że jeśli dodamy płyty CD, winyle oraz płyty w formie cyfrowej, dam nam to miliony sprzedanych na świecie albumów! To najlepszy wynik od 1991 roku. Sprzedaż wzrosła o ponad 50 procent!

Trendy i moda

Czarny krążek ciągle jest w modzie. Mimo nowoczesnych technologii są ludzie, którzy słuchają muzyki z płyt winylowych. Można z kompaktu, można z komputera. Jeden człowiek - rekordzista chyba Polski, albo jeden z rekordzistów - jest posiadaczem największej w kraju kolekcji winyli. Ma ich około dziesięciu tysięcy. Dowodem na renesans czarnej płyty jest też te, że niektóre wytwórnie płytowe decydują o wydawaniu winylowych wersji nawet współczesnych albumów.

Reklamy

W krakowskiej knajpie w Piękny Pies trwa właśnie w najlepsze Record Store Day 2015. Podobno jest, w czym wybierać!

Początek owego renesansu czarnej płyty był oporny, bo winyle przegrywały z CD. Jednak wiele zmieniło się w pierwszej dekadzie XXI wieku i dziś można już mówić o boomie. Doszło do tego, że sklepy - te "stacjonarne" i Internetowe przeżywają oblężenie kupujących. Dziś jednak coraz więcej osób chce posiadać oryginalną płytę z lat 80-tych czy 70-tych. Trzeba za nią sporo zapłacić. Na przykład za pierwsze wydania płyt takich zespołów jak Beatlesi, czarną płytę Elvisa czy album "The Wall" zespołu Pink Floyd trzeba dziś zapłacić 300 złotych i więcej. #muzyka #popkultura