W dzisiejszych czasach nie wystarczy poznać teorii, aby w pełni zrozumieć dany temat. Żyjemy w XXI w., uczymy się przez doświadczenia, wszystko chcemy zobaczyć na przykładach. Chodzimy na oryginalne wystawy, które coraz częściej szokują. Uczą tylko tego, że świat jest okrutny, a człowiek zrobi wszystko, aby osiągnąć cel. Taką wystawą jest niewątpliwie wystawa ludzkich zwłok. Jeden z czytelników przeczytał to zdanie z niedowierzaniem, a inny nie wie o co chodzi. W naszej epoce modna staje się plastynacja zwłok, czyli proces przetwarzania ludzkiego ciała po to, by odgrywał rolę eksponatu w muzeum. Istnieją takie muzea? Tak, niektórzy ludzie nie znają granic, dla pieniędzy zrobią wszystko.

Ludzkie zwłoki eksponatem w muzeum

Oczywiście nie wszyscy mają takie samo zdanie jak ja. Niektórzy są zachwyceni przetwarzaniem ludzkich zwłok, nie przeszkadza im to. Twierdzą, że to biologia na żywo. Faktycznie, można zobaczyć nie tylko szkielet człowieka ale także jego wnętrzności. Fani horrorów z pewnością znajdą coś fajnego na takim "cmentarzu". Może przyśni im się coś ciekawego.

Ja natomiast nie należę do grona osób, którym podobają się wystawy trupów. Oglądanie ciał nieboszczyków budzi we mnie wstręt i przerażenie. Jak można wpaść na taki pomysł? Czy pomysłodawca dr Gunther von Hagens był w pełni władz umysłowych? Są ludzie, którzy uważają to za dobry projekt, ale nie mają oni sumienia. Twórca gna w pogoni za bogactwem i sławą. To człowiek, który nie ma żadnych hamulców, zdolny do wszystkiego. Zupełnie jak morderca. Zrobi wszystko, pokona każdą przeszkodę stojącą na drodze do swojego wymarzonego celu, jakim są, w tym przypadku, ogromne pieniądze.

Każdy normalny człowiek za nic w świecie nie chciałby się znaleźć w pomieszczeniu pełnym ludzkich zwłok. Ważną kwestią jest pytanie: Skąd wziąć ciała? Wykopać na cmentarzu czy zwabić do pułapki i zabić? Są ludzie, którzy zgadzają się na profanację swojego ciała po śmierci, ale czy są oni tego świadomi? Czy wiedzą na co się zgadzają? Czy wiedzą, że zostaną przetworzeni na przerażającą lalkę? A może zostaną pocięci na plasterki i będą zdobić ściany? Czy ktoś im o tym mówi? A co jeśli w ostatniej chwili zmienią decyzję? Czy mogą się wtedy wycofać i spocząć w mogile? Zmarłym należy się szacunek, ich ciała trzeba pogrzebać. Takiego postępowania nas nauczono, nie zmieniajmy tego. Nie sądzę, że rodzina zmarłej osoby chciałaby chodzić ze zniczami do muzeum. Brzmi strasznie? Spróbujmy nad tym zapanować. Nie pozwalajmy zarabiać twórcom, nie kupujmy biletów na tego typu wystawy. Przecież nie chcemy, żeby nasze dzieci wyrosły na takich ludzi jak oni. Szanujmy swoje ciała! #religia