Bruno Wioska. Maluje, fotografuje, pisze powieści i opowiadania, jest zafascynowany renesansem, historią i historią sztuki, architekturą, podróżuje… A urodził się w rodzinie muzycznej, bowiem jego ojciec był skrzypkiem, grającym również na fagocie w katowickiej filharmonii…

Przyszedł na świat w Mysłowicach w 1944 roku. W dzieciństwie ze względów finansowych (ojciec umarł, gdy miał rok) nie mógł uprawiać muzyki, więc lepił małe figurki z plasteliny i marzył, by iść do liceum plastycznego… Magisterium zrobił na, mieszczącym się w Katowicach, Wydziale Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w 1971 roku.

Chwilę później obaj znaleźliśmy się w tej samej redakcji, on był grafikiem najpopularniejszego wówczas polskiego czasopisma - Śląskiego Tygodnika Ilustrowanego "Panorama", a ja tam publikowałem - mijaliśmy się na korytarzach, "znaliśmy się tylko z widzenia" (parafrazując refren piosenki supergrupy naszych lat młodzieńczych)…

Potem Bruno założył Studio Projektowania Graficznego i warsztat sitodruku, zakładał pismo "Tak i Nie" i kierował działem graficznym tego pisma.

Reklamy
Reklamy

Wtedy powstały jego liczne karykatury polityczne. Był też plastykiem miejskim w Mysłowicach oraz dyrektorem artystycznym mysłowickiej odlewni.

Człowiek orkiestra

Jego wielka fascynacja to Wenecja oraz Francja, którą opisał w książce "Rowerem na koniec świata". Osiadł na stałe w Niemczech. Tu również pracował jako grafik-designer-manager w BUND (Bunf für Umwelu und Naturschutz Deutschland), niemieckim odpowiedniku polskiej Ligi Ochrony Przyrody. Prowadził własne Studio-Design, współpracował z "EURONATUR" oraz bońskim dziennikiem "General Anzeiger". Od 1999 roku jest członkiem (przez dwie kadencje był w zarządzie) BBK Bonn (odpowiednika Związku Polskich Artystów Plastyków). Do dziś jest prezesem Stowarzyszenia Kultury "Ars Porta International e.V." o statucie stowarzyszenia wyższej użyteczności, które założył.

Reklamy

Wreszcie zaczął pisać, i to obecnie jego największa pasja. Ma na koncie 6 książek. Wśród nich jest powieść sensacyjna "Menorah", którą na łamach Blasting News już omawialiśmy.

>>> ZOBACZ: Pogoń za tajemnicą przez cała Europę

W ubiegłym roku wydał w Niemczech "Das Geheimniss der Kammer Sibille", czyli "Tajemnicę komnaty Sybilli", której druk w Polsce pod zmienionym tytułem, "W okowach zmysłu", planowany jest na 2015 r. #książka ta trafiła na konkurs na scenariusz filmowy do fundacji Wajdy. Druga, która również ma się pojawić na polskim rynku w tym roku, to "3 powrót" - powieść o reinkarnacji, czyli o podróży w czasie. To powieść o tolerancji religijnej, z wątkiem kryminalnym, historycznym, której akcja toczy się na przestrzeni 15. stuleci. "Wir Leonarda da Vinci" to kolejna powieść sensacyjna. We wszystkich opowiadanych historiach tłem akcji jest sztuka i architektura. Wydarzenia dzieją się w Wenecji, Rzymie, Krakowie, nad Loarą i w Aachen, a także w Bagdadzie… w VIII wieku!

Bruno nadal maluje, wystawia nie tylko w swojej galerii w Vettelhoven koło Bonn, gdzie mieszka.

Reklamy

Miał wiele, praktycznie co roku, indywidualnych wystaw malarskich, żeby wymienić tylko te najważniejsze: Bundespresseamt w Bonn (2005), wystawa "Blisko natury" w Villa IGNIS w Köln (2007), w 2009 r. Retrospektywa w Galerie Ars Porta International w Remagen, a rok później kolejne Retrospektywy w Galerii - "fine modern art" w Köln, i w Glaspavillon w Rheinach.

Wspomnieć też trzeba o międzynarodowej wystawie pt. "Undeniable Tendencies" w Century Art Gallery w Nowym Jorku w 2011 i rok później również w nowojorskiej WAG Galery, a także o wystawach w Buggiano - Toskania i międzynarodowej wystawie w Rheinbach w 2013 r., wspólnej wystawie 12 absolwentów ASP Katowice (6 seniorów mieszkających na stałe za granicą i 6 młodych pracowników naukowych ASP Katowice) pt. "Sztafeta generacji" (cykl wystaw, który trwał do czerwca 2014 r.: Gütersloh, Kolonia, Hilpolstein, Regensburg, Hamburg, Berlin, Saarbrücken ).

Nie zapomina też o macierzystym Śląsku: wystawiał w DK Galeria Rybnik, BBK Bonn w Rybniku, BBK Bonn w Katowicach, w Galerii "Zawiercie" w Katowicach, w Galerii "Fundacji RYBNIK", w Galerii MM Chorzów oraz w Galerii DK Koło koło Poznania.

W bieżącym roku planuje wystawy: w Myślenicach (indywidualna w Galerii CK) i na zaproszenie organizatorów Biennale we Florencji.

Obecnie współpracuje ze studiem filmowo-teatralnym ProFiT Studio nad scenariuszem filmowym według swojej powieści "Wir Leonarda da Vinci" i z teatrem TEATR Kontrabanda z Krakowa.

Czym jeszcze Bruno Wioska nas zaskoczy? To wie chyba tylko on sam. Jedno jest pewne: warto śledzić renesansową drogę tego artysty z polskiego Śląska, który osiadł w malowniczej dolinie rzeki Ahr w niemieckim Rheinlandzie. #sztuka współczesna