Planowana na 11 lutego światowa premiera filmu 50 shades of Grey przyprawia o dreszcz emocji fanki powieści na całym świecie.

Dla zakochanych w Greyu czytelniczek, #książka jest swego rodzaju biblią, według większości krytyków to grafomański gniot. Fakty są takie, że książka do dziś bryluje na listach światowych bestsellerów, a w Wielkiej Brytanii zastała okrzyknięta najlepiej sprzedającą się książką w historii. Czego by o niej nie sądzić, trzeba zgodzić się z tym, że jest to fenomen na skalę światową.

50 twarzy Greya to pierwsza część trylogii 50 shades, napisana przez E.L. James w 2011 roku. Niemalże bajkowa historia trudnej miłości, okraszona barwnymi opisami scen łóżkowych, w których króluje BDSM.

Reklamy
Reklamy

I to właśnie jest impulsem niepozwalającym oderwać się od czytania banalnej historii miłosnej. Przeciętna, młoda i niedoświadczona dziewczyna spotyka na swej drodze księcia z bajki. Książę jest młody, przystojny, bogaty... i ma dość skomplikowane relacje damsko-męskie. W łóżku jest typowym sado-masochistą, pragnącym mieć absolutną dominację nad swoją partnerką. Posiada nawet specjalne pomieszczenie nazywane Pokojem Bólu, w którym aż roi się od wymyślnych zabawek i narzędzi "tortur". Zaciekawiona i zafascynowana bohaterka zawiera umowę z Greyem, na podstawie której, staje się jego podwładną.

Czy film ma szansę powtórzyć sukces swego pierwowzoru?

Intrygująca jest zapowiedź producentów, że film oprócz wersji "waniliowej", będzie miał również alternatywną odsłonę. Nieocenzurowana wersja, uzupełniona w ostre sceny erotyczne, będzie dostępna tylko dla widzów dorosłych.

Reklamy

Posunięcie zupełnie zrozumiałe, zważając na ogromne oczekiwania czytelniczek, które podczas lektury ograniczała tylko ich własna wyobraźnia.

Reżyserką filmu jest brytyjska artystka Sam Taylor-Johnson, w swym dorobku kojarzona przede wszystkim z reżyserii biograficznego filmu o Johnie Lenonie ("John Lenon. Chłopak znikąd."). Chrisiana Greya zagrał 32 letni Jamie Dornan -aktor i były model, znany między innymi z pracy dla takich marek jak Calvina Klein i Hugo Boss, co jest obiecującą zapowiedzią przyjemnych wrażeń estetycznych. Partneruje mu pochodząca z rodziny aktorskiej Dakota Johnson (25), podobnie jak filmowy partner - była modelka.

Zarówno twórcy, jak i główni aktorzy, stali przed nie lada wyzwaniem. Oprócz nieuniknionych porównań z powieścią, musieli zmierzyć się z fantazją milionów czytelniczek. Zaraz po wyświetleniu zapowiedzi filmu, fora zawrzały od dyskusji, między innymi na temat wyglądu zewnętrznego postaci, które do tej pory każda z nas wyobrażała sobie inaczej.

Ekranizacja nawet jeśli ostatecznie nie przypadnie do gustu widzom, zapewne zyska grono nowych odbiorców.

Reklamy

Poza wielbicielkami trylogii, do kin na pewno trafią osoby zaciekawione szumem wokół książki, o której oczywiście "coś" słyszeli. Drugą grupą, na jaką liczą producenci, są mężczyźni. Wielu panów pójdzie do kina wyłącznie za namową swojej ukochanej, co nie znaczy, że na ekranie nie czeka na nich miłe zaskoczenie.

Polska premiera 50 twarzy Greya zapowiedziana jest na 13 lutego 2015. Może to być idealny pomysł na spędzenie Walentynek, lub też wstępu, tudzież inspiracji do tego, jak spędzić resztę wieczoru...