To, że wielu z nas po prostu brzydzi się robakami nie zmienia faktu, że codziennie nieświadomie je spożywamy. To nie jest żart! Jak to możliwe?

Koszenila – znajduje się w wielkiej ilości produktów żywnościowych: lodach, jogurtach, sokach, napojach, słodyczach czy alkoholu i to właśnie ona sprawia, że "jemy robaki". Jeśli zatem w składzie twojego ulubionego jogurtu jest koszenila, to może warto sprawdzić, czym jest i jak wpływa na nasz cały organizm?

Koszenila – spożywczy barwnik

Koszenila jest czerwonym barwnikiem spożywczym a także przemysłowym, obecnym w ogromnej ilości produktów. Oznacza się ją symbolem E120. Inne jej nazwy to:

  • karmina,
  • kwas karminowy

Nie powinniśmy mylić koszenili z czerwienią koszenilową, która jest oznaczana symbolem E124. Koszenila jest barwnikiem naturalnym, jednakże sposób jej pozyskiwania pozostaje nieco kontrowersyjny. Koszenila pochodzi bowiem od zwierząt - czerwców kaktusowych, inaczej mówiąc - owadów, pluskwiaków o czerwonej barwie. Czerwce kaktusowe zamieszkują Amerykę Południową oraz Meksyk. To główni dostawcy E120, ale w mniejszym stopniu karmina uzyskiwana jest również z polskich czerwców.

Jak powstaje barwnik koszenila?

Koszenila pozyskiwana jest w wyniku ekstrakcji kwasu karminowego z ciała owada. W dalszej kolejności zmieszana zostaje z solami glinu oraz wapnia. Barwnik pozyskuje się w wysokiej temperaturze, owady są gotowane we wrzątku.

Wystarczy poczytać etykiety kupowanych produktów i na pewno szybko sami sprawdzicie, że znajduje się między innymi w:

  • sosach
  • jogurtach
  • serkach o smaku truskawkowym
  • alkoholach
  • cukierkach
  • gumach do żucia
  • napojach
  • sokach
  • truskawkowym mleczku alpejskim
  • czekoladach

Wydaje się, że można wskazać i pozytywną cechę koszenili, a mianowicie jej naturalne pochodzenie. Zaletą koszenili jest także jej odporność na światło i wysoką temperaturę, dlatego produkty z jej udziałem mają dłuższy termin przydatności do spożycia. 

Czy koszenila jest szkodliwa?

Koszenila to barwnik, który w zasadzie sam w sobie nie jest szkodliwy. Jednakże sytuacja ta ulega zmianie w procesie jego produkcji, ponieważ dodawane są do niej sole glinu oraz wapnia. Szczególnie negatywnie działają one na alergików, mogą wywołać uczulenie, katar sienny, pokrzywkę a w najgroźniejszych przypadkach nawet wstrząs anafilaktyczny.

Koszenila może być również szkodliwa dla naszego organizmu z powodu hodowania pluskwiaków wśród upraw GMO lub nawożonych metalami ciężkimi, które stopniowo osadzają się w organizmie człowieka.

Warto zaznaczyć, że produkty zawierające koszenilę nie są odpowiednie dla wegan.

źródło: e-anetabloguje.blog.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#jedzenie #odżywianie #dieta