Najwięcej śniegu spadło jak zwykle w Zakopanem, gdzie leży już kilkanaście centymetrów białego puchu ale intensywnie pada w okolicach Nowego Sącza, Krynicy i Krakowa. To pierwszy jesienny śnieg. 

Zasypało drogi, łamią się linie energetyczne i gałęzie

Służby od rana odśnieżają główne drogi, ale mieszkańcy zwłaszcza okolic Nowego Sącza i Krynicy muszą się liczyć z utrudnieniami nawet na powiatowych drogach. Jak poinformował Informacyjną Agencję Radiową dyrektor powiatowego zarządu dróg w Nowym Sączu najtrudniejsza sytuacja jest w okolicy Krynicy Zdroju na wzniesieniach, jadąc w kierunku Tylicza. Podobnie trudno jedzie się między Korzenną a Krużlową. "Na miejscu cały czas drogi są odśnieżane przez nasz sprzęt” – powiedział w Polskim Radiu Adam Czerwiński.

Równie zimowo jest koło Krakowa, gdzie śnieg wciąż pada. Śnieg jest mokry i ciężki, co powoduje uszkodzenia linii energetycznych. Około 5 tysięcy domów jest bez prądu. Pod ciężarem śniegu łamią się też gałęzie drzew, dokonując spustoszenia w ogrodach. Zwłaszcza że wiele osób nie zdążyło przyciąć drzew i krzewów. Połamane gałęzie stanowią też zagrożenie dla pieszych. Jak informuje PAP strażacy z Małopolski interweniowali ponad 174 razy, usuwając połamane gałęzie z dróg i chodników. Połamane gałęzie utrudniały nawet komunikację w Krakowie, blokując trasy tramwajowe. Problemy mają rowerzyści, których w Krakowie jest coraz więcej, jednak taka aura nie zachęca do wsiadania na rower. 

W górach sypie i wieje. Czy przyjdzie jeszcze wiosna?

Bardzo trudne są warunki na trasach w górach, wieje silny wiatr, a widoczność w wyższych partiach gór jest ograniczona nawet do 100 metrów. Jest przede wszystkim ślisko. A śnieg wciąż pada, mróz też nie ustępuje. W Zakopanem rano na termometrach było minus 3 stopnie Celsjusza. W okolicach Krakowa słupek rtęci oscylują około zera. Jest bardzo nieprzyjemnie. Ludzie skarżą się na ból głowy i przeziębienia. I choć śnieg w dolinach powoli topnieje, to wciąż jest biało, bo ziemię pokrywa nadal sypiący biały puch. 

Synoptycy jednak uspokajają, że jeszcze wróci złota jesień. Ich zdaniem przestanie padać już we wtorek, a od środy ma być cieplej.  #Transport #podróże po Polsce #pogoda