Od czasu przeprowadzenia pierwszej reformy samorządowej po 1989 r. - Polska Samorządowa staje się kluczowa. Pod wieloma względami. Na wielu płaszczyznach. Na przykład, jeśli chodzi o podział środków unijnych. Tak było do tej pory, tak jest teraz. Tak będzie w przyszłości, czyli w nowej perspektywie finansowej UE na lata 2014-2020 - podkreślali uczestnicy Europejskiego Kongresu Samorządów, który rozpoczął się w poniedziałek w Krakowie.

Kongres

Kongres potrwa dwa dni. W jego obradach uczestniczą przedstawiciele rządu, prezydenci miast i marszałkowie województw. "Europa Regionów - nowe otwarcie" - to pierwszy punkt programu sesji plenarnej. To także hasło przewodnie całego kongresu. Przedstawiciel prezydenta Bronisława Komorowskiego, minister Olgierd Dziekański zauważył, że krakowskie spotkanie odbywa się w 25-lecie polskiej samorządności. Mówił, że bez samorządności nie ma wolności, co za tym idzie, dobrej samorządności nie ma bez samodzielnego funkcjonowania samorządów. Taka sytuacja dotyczy nie tylko w Polski, ale i całej Europy. W opinii przedstawiciela kancelarii prezydenta, samorząd ma być miejscem tworzenia, budowania rozwoju gospodarczego.

Prezydent KRUE i Prezydent Krakowa

Pierwszego dnia obrad kongresu głos zabrał też Markku Markkula, prezydent Komitetu Regionów Unii Europejskiej. KRUE zrzesza trzysta pięćdziesiąt samorządów różnego szczebla z całej Unii Europejskiej. Według niego rola samorządów ciągle ewoluuje. Kryzys finansowy dotknął także funkcjonowania samorządów. Stąd problem, jakim jest "renacjonalizacja polityki EU", która dotyczy niektórych jej regionów. Do wzrostu gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy ma przyczynić się opracowany przez regiony projekt tak zwanych "inteligentnych specjalizacji". Także zaangażowanie w dziedzinie innowacji ma być wynikiem bezpośredniej współpracy regionów na rzecz rozwoju i przyszłości. Podczas kongresu zabrał też głos prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Według niego, stolica Małopolski, miasto wyjątkowe, specyficzne - jest także ośrodkiem, który łączy wielowiekową historię z rozwojem. Tradycję z innowacyjnością.

Historia

Inicjatorem pierwszej po 1989 r. reformy był rząd Tadeusza Mazowieckiego. Pomysł przeprowadzenia wyborów do rad gmin styczniu 1990 r. ogłosił sam premier Mazowiecki. Nie posłowie, a senatorowie podjęli się przygotowanie odpowiedniego pakietu ustaw. Senat pierwszej kadencji był jedyną izbą parlamentarną wybraną w całkowicie wolnych wyborach. Senat przyjął pakiet ustaw samorządowych jeszcze w styczniu 1990 r. Sejm kontraktowy (którego posłowie wybrani zostali jeszcze pod rządami Konstytucji PRL w wyniku obrad Okrągłego Stołu) uchwalił je w marcu tego roku. To właśnie na ich podstawie wprowadzono samorząd w ponad dwóch tysiącach gmin. Rady Gmin wprowadzono w miejsce istniejących wcześniej rad narodowych. Rady gmin miały znacznie większe uprawnienia niż socjalistyczny przeżytek - Rady Narodowe. Wybory do rad gmin przeprowadzono 27 maja 1990 roku. Były to pierwsze całkowicie wolne wybory po zmianie ustroju.

Reforma samorządowa - 5 monopoli

Prezydentów miast wybrały nowo wybrane rady gmin. Stało się to w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców. Także tych, które dotąd prezydentów miało, czyli praktycznie w większości miast powyżej 50 tysięcy mieszkańców. W mniejszych miastach wybrano burmistrzów, a w gminach wiejskich - wójtów. Według twórców reformy polegała ona na uniknięciu pięciu monopoli zostawionych "w spadku" po totalitarnym państwie. Pierwszy monopol odziedziczony po PRL to ten polityczny; został on przełamany dzięki wolnym wyborom. Monopol władzy - to dwa: PRL to jednolita władza państwowa, z ustaloną hierarchią w ramach, której władze gminne podlegały władzom wojewódzkim, te natomiast państwowym. Reforma wprowadzała autonomię regionów. Na tym właśnie polegało przełamanie monopolu drugiego. Monopol własności to numer trzy - przed 1990 r. Rady Narodowe administrowały majątkiem państwowym. Teraz dzięki quasi prywatyzacji - gminy otrzymały na przykład na własność nieruchomości. Do tego czasu rady narodowe funkcjonowały w ramach budżety państwa. Przełamanie tego, czwartego monopolu miało polegać na samodzielności finansowej gmin. Piąty monopol, który został przełamany, to przekazywanie samorządom zatrudnionych dotąd w administracji państwowej pracowników. 

1 stycznia 1999 r. przyszedł następny etap reformy administracyjnej. Wprowadzono powiaty i samorządowe województwa - dwa dodatkowe szczeble samorządu. Województw miało być teraz nie 49, a 16. O wiele większe napięcia polityczne towarzyszyły wprowadzeniu reformy 1999 r. w porównaniu do poprzedniej, tej dotyczącej samorządu gminnego. W parlamencie toczono zaciekłe boje o liczbę województw - według planów rządu powinno być ich 12 w końcu uzgodniono, że będzie 16. Niejedno miasto miało pretensje, że zastało pominięte jako stolice powiatów.

11 października 1998 r. odbyły się pierwsze wybory do wszystkich trzech szczebli samorządu - rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich. #Polityka Kraków