Niesieni emocjami i chęcią zrobienia czegoś wielkiego i pożytecznego zarazem, trzej nasi rodacy pobili dotkliwie żołnierza amerykańskiego oraz cywilnego pracownika armii amerykańskiej. Napływające zewsząd jasne sygnały o zagrożeniu związanym z obcokrajowcami powodują, że brak jest czasu na dogłębną ocenę sytuacji. Jeśli ktoś posługuje się innym językiem, niż nasz ojczysty - od razu trafia do grona potencjalnych celów. Nie można przecież bagatelizować przekazu z mediów publicznych. Jeśli dotychczas dostało się jakimś obcokrajowcom, będących w złym miejscu i w złym czasie, to z reguły lewackie media wszczynały głośną wrzawę.

Bijatyka na całego

Obecnie sprawy poszły jeszcze dalej.

Reklamy
Reklamy

Nie mogąc znieść bliskiej obecności przedstawicieli największego naszego sojusznika, lokalni patrioci z Giżycka, którzy dobrze bawili się w nocy z soboty na niedzielę, wzięli sprawy w swoje ręce. Skutki co prawda są opłakane, ale mieli swoje pięć minut w mediach, a czeka ich nawet od dwóch do dwunastu lat - tym razem w więzieniu za ciężkie pobicie.

Na uwagę zasługuje fakt, iż jednemu z trzech rzutkich jegomości postawiono także zarzut napadu rabunkowego, co dowodzi, że spodobały mu się fanty, będące w posiadaniu Amerykanina. Żołnierz stracił więc jakieś drobiazgi, ale to nie jest dla niego powód do zmartwień. Bardziej przejmuje się swoją twarzą, ponieważ ma złamane kości twarzoczaszki i przebywa już w szpitalu na terenie Niemiec, gdzie lekarze zrobią co się da, aby odzyskał twarz w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Reklamy

Pracownik cywilny armii amerykańskiej miał więcej szczęścia i nie trzeba go było transportować do specjalistycznej kliniki po kontakcie z lokalnymi patriotami z północno – wschodniej Polski. Rejon ten jest już znany ze szczególnej formy okazywania uczuć wobec obcokrajowców, podobna sytuacja miała tu miejsce we wrześniu.

Policja popisała się tym razem skutecznością, podobną do tej sprzed sejmu czy Krakowskiego Przedmieścia, a trzeba dodać, że nie chodziło o podstarzałych zwolenników jednego czy drugiego ugrupowania opozycyjnego, lecz o prawdziwych bandytów. Przedstawiciele nieformalnego komitetu powitalnego ziemi giżyckiej spokojnie czekają na kolejne kroki prokuratury, mając chwilę na refleksję nad swoimi poczynaniami. Oczywiście jeśli znany jest im ten subtelny stan umysłu.

Uwagi na marginesie

Patrząc na opisywane wydarzenia nieco z boku, można zaproponować wprowadzenie pewnej gradacji w budowaniu wizerunku złego cudzoziemca na naszym skromnym poletku. Media narodowe, jak również politycy będący u władzy, powinni uwzględnić w pojęciu złego zagranicznika kastę takich dewizowców, którzy są co najmniej postronni lub nawet sprzyjający naszej ojczyźnie. Nie będzie to proste, ponieważ wymagać będzie głębszych wywodów, ale warto to zrobić zanim pobita armia amerykańska opuści nasz kraj.

źródło: interia.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#nietolerancja #szowinizm #USA