Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - organizacji zgłoszonej jako kandydat do pokojowej nagrody Nobla, został uznany przez sąd w Słubicach winnym popełnienia wykroczenia z art. 141 Kodeksu wykroczeń. Artykuł ten mówi, że ‘kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany’. Owsiak został ukarany naganą, musi także zapłacić za koszta sądowe, które wyniosły 130 złotych.

Hańba – to jedyny komentarz

Sąd zajął się sprawą na wniosek byłego już komendanta Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, Stanisława Panka.

Reklamy
Reklamy

Chyba nasz stróż prawa źle zniósł brzemię na nim ciążące i złożył ostatnio wniosek o odwołanie. Osobiście nie dziwię mu się, jednak człowiekiem mógł być nieco wcześniej. Wówczas nie zostałby uznany za twórcę jednego z większych skandali kolejnej Rzeczpospolitej.

Aby podtrzymać klimat dzieł Orwell’a i Kawki należy zacytować słowa sędzi prowadzącej proces: ‘Nie trzeba używać słów na ‘k’ i innych’. Tym samym Owsiak dołączył do pewnej tradycji łączącej laureatów i kandydatów do pokojowego Nobla. Jurek został skazany paradoksalnym wyrokiem niemającym nic wspólnego z przestrzeganiem prawa. Wiadomo przecież, że zawsze można znaleźć paragraf na człowieka. To nawiązanie do kolejnej tradycji, tym razem związanej z dyktaturami, republikami bananowymi i siermiężnym komunizmem.

‘Każdy wyrok będzie miał swoje znaczenie’

Tak zinterpretował swoje skazanie szef #WOŚP.

Reklamy

Nie chodziło mu o obronę poprawności politycznej wypowiedzi, ale o fakt, że sąd przez swoje krótkowzroczne cele polityczne stworzył precedens, który będzie można wykorzystywać w polskich sądach.

Populistyczni politycy i ekstremiści z prawej strony sceny politycznej muszą od dziś uważać, aby nie narazić się na nadszarpnięcie uczuć choćby jednego z potencjalnych słuchaczy ich wywodów. Przychodzi mi na myśl w tym miejscu przede wszystkim postać Jacka Międlara z jego słowotokiem agresji i nietolerancji. Należy też wspomnieć o jego nowym kompanie Piotrze Rybaku, znanym głownie ze spalenia kukły Żyda. Reformowane tytaniczną pracą ministra - prokuratora Ziobry sądy staną przed wyzwaniem z masą spraw o najważniejsze priorytety.

W policyjnym kraju panuje terror

W naszym kraju toczą się polityczne procesy i zapadają wyroki skazujące. Policja ściga protestujących przeciw marszom neofaszystów. Ci, którzy podczas miesięcznic z pomocą megafonu okazują swoje niezadowolenie, otrzymują wyroki za śmiecenie.

Reklamy

Jeśli podczas manifestacji demonstrant wykorzysta drabinę, aby było go lepiej słychać z góry, wówczas policja po prostu zrzuca go z drabiny i oczywiście pośpiesznie spisuje. Najgroźniejszy zamach na obecną władzę to wymachiwanie białą różą, ten występek jest ścigany ze szczególną zawziętością. Ponoć machanie kwiatkiem sieje spustoszenie pod pałacem prezydenckim każdego dziesiątego, każdego miesiąca.

źródło: tvn24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Zbigniew ZIobro #Jurek Owsiak