Samobójstwo chłopca było gestem rozpaczy wobec prześladowania ze strony rówieśników w szkole. Chłopiec inaczej się ubierał i prawdopodobnie był gejem. Spowodowało to, że stał się kozłem ofiarnym i obiektem agresji kolegów ze szkoły. W końcu nie wytrzymał i targnął się na swoje życie.

Homofobia nie przejdzie

Tragedię, jaka się wydarzyła, skomentowała w mediach społecznościowych #Krystyna Pawłowicz. Jej punkt widzenia oburzył internautów i to nie tylko związanych z jej przeciwnikami politycznymi.

Za winnych śmierci chłopca uznała ona środowiska liberalno – lewackie, cokolwiek to oznacza. W jej mniemaniu to wspomniane środowiska propagują nienaturalne postawy i relacje, a gdy te zachowania są wytykane brutalnie przez rówieśników i kończą się tragicznie, wówczas rzekomi lewaccy ideologowie fałszywie i bezczelnie lamentują nad ‘morderczą nietolerancją’.

Reklamy
Reklamy

Posłanka dodała w swym poście, aby nie siać patologii, wtedy nie będzie jej śmiertelnego żniwa. Napisała także, aby (w jej rozumieniu) nie demoralizować młodych ludzi i pozwolić im przeżyć dzieciństwo oraz młodość zgodnie z naturą. Aby dodać sobie otuchy, pani Pawłowicz zacytowała jeszcze prawicowe i klerykalne media, również mające dużo do powiedzenia w tej tragicznej sprawie.

Zimny prysznic dla ekstremizmu

Piewcy ‘dobrej zmiany’ oraz inni ekstremiści próbowali bronić posłanki, wypisując jeszcze większe głupoty, niż ona sama, w komentarzach do jej postu. Nie zdało się to na wiele, nie poparli jej nawet najbliżsi ideowi zwolennicy. Rafał Ziemkiewicz określił dywagacje Pawłowicz jako głupie i bezduszne, a na dodatek nie do obrony. Jej przeciwnicy polityczni za to nie zostawili na niej suchej nitki.

Reklamy

Adrian Zandberg nazwał jej wypowiedź bydlactwem i hańbą dla naszego sejmu. Zbigniew Hołdys był jeszcze bardziej bezpośredni.

Agresja i nienawiść

Gdy mówimy o oburzeniu i braku dobrego smaku - mamy z reguły na myśli mniej wstrząsające wydarzenia, niż samobójstwo. Bardzo to smutne, że parlamentarzysta potrafi w tak niedorzeczny sposób sprowadzić tragedię chłopca z małej miejscowości do klerykalnej indoktrynacji. Jak się mają idee rzekomo propagowane przez Pawłowicz do jej wypowiedzi? Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na współczucie dla bliźniego i troska o dzieci?

Widać, że polityczne gierki biorą górę nad zadumą nad śmiercią i cierpieniem człowieka. W przypadku Pawłowicz nie ma znaczenia co się wydarzyło, bo jeśli tylko można przypiec politycznym przeciwnikom - trzeba to koniecznie zrobić, pozostawiając gdzieś daleko wszelkie oznaki człowieczeństwa.

źródło: fakt.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#homofobia #nietolerancja