Media w sierpniu zagrzmiały, że #Służba Celno-Skarbowa pod rządami PiS dokonała prowokacyjnych działań kontrolnych na Festiwalu Smaku w Grucznie. Oburzenie okazali także przedstawiciele politycznej opozycji, którzy niezbyt orientowali się w temacie, albo już nie pamiętają, że to w I kwartale 2015 roku, gdy władzę sprawowała obecna #opozycja, podjęto decyzję o objęciu kontrolą imprez plenerowych i innych, kierując się nie tyle czynnikiem fiskalnym, co przede wszystkim zdrowotnym. W ten sposób w 2015 roku władza chciała chronić życie i zdrowie obywateli, dziś będąc w opozycji już nie za bardzo.

Gruczno - festiwal niesmaku

Kontrole od 2015 roku do 31 maja 2017 roku prowadziła Służba Celna, a po wdrożeniu reformy, od 1 czerwca - Służba Celno-Skarbowa. Cele działań nie zmieniły się, a najważniejszym z nich jest nadal ochrona zdrowia i życia obywateli.

Reklamy
Reklamy

Dziwi więc reakcja niektórych środowisk, a może nie powinna, skoro niektóre imprezy plenerowe mogły być politycznymi decyzjami wyłączane z planu kontroli? Tak czy inaczej, po tegorocznej edycji festiwalu w Grucznie pozostał niesmak, nie tyle spowodowany samymi działaniami kontrolnymi, co politycznym wykorzystaniem Służby Celno-Skarbowej do ataku na PiS. To niebezpieczna gra, w której posłużono się w przeszłości innymi służbami.

Gruczno - jedna z wielu imprez

Festiwal Smaku w Grucznie jest jedną z kilkuset imprez odbywających się rocznie w Polsce. W innych miejscach także wykazać można nieprawidłowości, np. brak znaków akcyzy na sprzedawanych napojach spirytusowych (aspekt fiskalny). Bardziej niepokojące jest jednak to, że na niektórych imprezach mogą pojawić się w ofercie wyroby na bazie spirytusu odkażonego (aspekt zdrowotny), co może być niebezpieczne dla zdrowia i życia konsumentów.

Reklamy

Imprezy pod nadzorem

Objęcie imprez plenerowych działaniami kontrolnymi było bardzo dobrą decyzją, a zgodę na nie wydał były szef Służby Celnej, Jacek Kapica. Dziś działania te kontynuuje szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś. Tam gdzie to możliwe, państwo powinno minimalizować ryzyko utraty zdrowia i życia obywateli. Gdyby choć na jednej z tych imprez doszło do poważnych powikłań zdrowotnych jej uczestników lub w skrajnym przypadku do zgonu, wówczas media - a za nimi opinia publiczna - podniosłyby głos i zarzuciłyby władzy, że imprezy nie są dostatecznie nadzorowane.

Służba Celno-Skarbowa

Niezależnie od obozu rządzącego Służba Celno-Skarbowa, a w szczególności jej funkcjonariusze, nie powinni być wciągani w polityczne gry, co niestety uczyniła opozycja i media nieprzychylne PiS. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej na festiwalu w Grucznie wypełniali swoje obowiązki podobnie, jak ich koledzy w innych miejscach w kraju. Prowadzenie negatywnej kampanii medialnej wobec tych konkretnych działań świadczy o niezrozumieniu tematu i daleko idącej nieodpowiedzialności.

Reklamy

Opieranie się tylko na emocjonalnych wypowiedziach niektórych uczestników festiwalu to za mało na zdobycie czegoś więcej, niż politycznej wiedzy.

Dziwi tylko brak jasnego i stanowczego stanowiska Ministerstwa Finansów, które powinno w tym konkretnym przypadku bronić swojej służby.

źródło przemyślenia Autora

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Gruczno