Macron podróżował po Europie Środkowo-Wschodniej, szukając poparcia dla koalicji mającej na celu reformę i głębszą integrację Europy. Powinniśmy się martwić, ponieważ nie dotarł nad Wisłę. Spotkał się za to z przywódcami Bułgarii, Rumunii, Czech, Słowacji i Austrii.

Nieprzyjemna prawda

Najbardziej dobitnie wypowiedział się o naszym kraju, goszcząc w Bułgarii. Ostrzegł, że skazujemy się na izolację w Europie oraz, że nie będziemy mieli żadnego wpływu na jej przyszłość.

Polska ani dzisiaj, ani w przyszłości nie będzie wyznaczała wartości europejskich. Polski rząd reprezentuje nacjonalizm i eurosceptycyzm, przez co podąża w przeciwnym kierunku, niż Wspólnota.

Reklamy
Reklamy

Macron dodał, że zjednoczona Europa jest zbudowana na demokracji i swobodach obywatelskich, z którymi Polska jest obecnie w sporze.

Jaki minister taka odpowiedź

Na powyższe cierpkie słowa francuskiego prezydenta, minister Waszczykowski odpowiedział z wrodzoną sobie fantazją. Według niego podłoże stanowiska Macrona leży w braku możliwości konkurowania francuskiej gospodarki z gospodarkami pozostałych krajów europejskich, w tym z naszą.

Nie wiem czy tylko ja widzę, że obaj panowie mówili o czymś zupełnie innym, ale idźmy tym śladem. Macron podczas podróży po Europie lobbował za zmianą dyrektywy o delegowaniu pracowników do pracy za granicą. Jest to jedna z jego głównych obietnic wyborczych. W praktyce oznaczać to ma zrównanie kosztów pracownika lokalnego i zagranicznego dla pracodawcy.

Wychodzenie tylnymi drzwiami

#PiS powinien być dumny z podsumowania rezultatów jego pracy, jakie usłyszał z ust francuskiego prezydenta.

Reklamy

Przecież od dawna w wypowiedziach polityków tego ugrupowania wybrzmiewa opór wobec standardów europejskich i podważanie sensu istnienia Wspólnoty. Tego typu stanowisko wreszcie spotkało się z jasnym podsumowaniem, wypowiedzianym publicznie. PiS-owskie potyczki ze zjednoczoną Europą rozszerzyły się na poszczególne kraje, wchodzące w jej skład.

Jakoś nie jest mi w smak, że przywódca jednego z większych krajów Starego Kontynentu podczas wizyty w regionie omija nas szerokim łukiem, a na dodatek wykrzykuje pod adresem rządu prawdę na temat jego działań. Nie chciałbym żyć w kraju na uboczu Europy, który pokłócił się ze wszystkimi bliższymi i dalszymi sąsiadami, gdzie demagogia w przekazie i pogarda dla demokracji pośród ekipy rządzącej nie ma granic.

źródło: wp.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Unia Europejska #Witold Waszczykowski