ABY WYŁĄCZYĆ REKLAMĘ, KLIKNIJ NA OBRAZEK POWYŻEJ!

Wczoraj Polska gościła na swojej ziemi 45. Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej - Donalda Trumpa. Głowa państwa jednego z największych militarnych sojuszników Polski wygłosiła bardzo żarliwie i mocne przemówienie w obliczu tysięcy Polaków zgromadzonych na Placu Krasińskich w Warszawie. #Donald Trump podkreślił w swojej przemowie przede wszystkim wysoki stopień patriotyzmu w polskim społeczeństwie, który trwa od wielu pokoleń. W opinii prezydenta USA polskiej tożsamości narodowej mimo licznych prób nigdy nie udało się zniszczyć. Były biznesmen poświęcił sporą część swojej wypowiedzi wartościom, z których wyrosła Europa.

Reklamy
Reklamy

Zdaniem Trumpa kraje Europy nie powinny pozbywać się swojej kultury i tożsamości na rzecz wartości, które przynoszą przebywający na Stary Kontynent imigranci ekonomiczni z krajów Bliskiego Wschodu oraz Afryki. To stanowisko uwzględnione w przemowie 45. Prezydenta Stanów Zjednoczonych wyraźnie nie spodobało się liberalnym mediom. Na szczególną uwagę w tym aspekcie zasługuje lewicowa stacja #TVN. Zdaniem reporterki Katarzyny Kolendy-Zalewskiej tego typu konserwatywna przemowa Donalda Trumpa mogła się spodobać w Polsce, lecz już w oświeceniowej Francji nie za bardzo. O jakie oświecenie chodziło dziennikarce TVN? - tego niestety za bardzo nie wiemy. Warto jednak przypomnieć, iż oświecenie rozwijało się od XVII do XIX wieku i odwoływało się przede wszystkim do zasad ludzkiego rozumu, a niestety obecna polityka imigracyjna Francji raczej za wiele wspólnego z racjonalizmem nie ma.

Reklamy

Polecamy artykuł: Bójka w angielskiej szkole. Polski uczeń dał nauczkę imigrantowi [VIDEO]

Polecamy również: Islamiści zaatakowali Rosjanina. Takiej kontry się nie spodziewali [VIDEO]

Niesamowity jazgot liberalnych mediów po wizycie Donalda Trumpa w Polsce

Donald Trump dla większości liberalnych mediów na świecie jest osobowością kontrowersyjną ze względu na swoje mocno konserwatywne poglądy. Otwarcie sprzeciwia się polityce prowadzonej przez rządy krajów Europy Zachodniej, które garściami przyjmują na terytoria swoich państw tysiące "uciekinierów" z krajów Bliskiego Wschodu. Wagę wizyty Donalda Trumpa w Polsce próbowały również umniejszyć niemieckie oraz polskie lewicowe media. Ich zdaniem wczorajsze spotkanie było u tzw. eurobiedoty, natomiast na antenie radia TOK FM mogliśmy usłyszeć, że przyjazd Trumpa był spowodowany tym, iż musiał on po prostu znaleźć dobre miejsce do tego, aby zaaklimatyzować się w innej strefie czasowej.

źródło: facebook.com

Kopiowanie treści zamieszczonych na portalu blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Francja