WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ!

W nowojorskim metrze doszło do sytuacji, której nikt nie mógł przewidzieć. Pewien #Muzułmanin zaczął prowokować młodego mężczyznę. Rosły arab był pewien, że nie grozi mu nic złego. Nic bardziej mylnego. Człowiek, który padł ofiarą wyznawcy Allaha (widać to między innymi po białej islamskiej czapce modlitewnej, tzw. kufi), okazał się... żołnierzem Marines.

Warto również zobaczyć ten artykuł: Kierowca zakłóca konferencję Petru i drze się: 'TY... [WIDEO]

Inne ciekawe nagranie: Tarczyński w swoim stylu znokautował Swięcickiego! Walka jak na ringu! [WIDEO]

Myśl, do kogo startujesz

Muzułmanin był pewien, że mężczyzna jest od niego znacznie słabszy.

Reklamy
Reklamy

Wyglądał na przeciętnego białego chłopaka. Szybko jednak okazało się, że pozory mylą. Prowokowany okazał się żołnierzem elitarnej amerykańskiej jednostki Marines. Po jego ruchach szybko można było wywnioskować, że zna się na rzeczy. Przez cały czas śniady mężczyzna bał się go zaatakować.

Do bójki jednak doszło. Żołnierz błyskawicznie poradził sobie z agresorem i obdarzył go gradem ciosów. Co ciekawe, po zebraniu dość solidnego łomotu muzułmanin w dalszym ciągu rzucał prowokujące hasła, nie dając za wygraną. Biały mężczyzna nie dał się jednak sprowokować i pozostał przy najłagodniejszym wymiarze kary.

Ile jest takich sytuacji?

Rodzi się jednak pytanie - jak często dochodzi do tego typu sytuacji? Tym razem agresywny muzułmanin trafił na lepszego od siebie. Co by się jednak stało, gdyby naprzeciwko niego znajdował się ktoś słabszy?

Nie tak dawno Zachód zachwycał się widokiem warszawskiego metra.

Reklamy

Ludzie byli zszokowani tym, że panuje w nim porządek i spokój. Można z tego wyciągnąć prosty wniosek - te osoby są już przyzwyczajone do tego, że u nich sytuacja wygląda znacznie gorzej.

W takim wypadku powinniśmy być zadowoleni z tego, że u nas do tego typu ekscesów nie dochodzi. Czy może inaczej, nie rzucają się tak one w oczy i nie są normą. Wielu ludzi każdego dnia może spokojnie dojechać do pracy. Może i wyda się to zabawne i kuriozalne, ale dla wielu mieszkańców Europy czy Ameryki jest to sytuacja, o której mogą tylko pomarzyć.

Podsumowując, dobrze, że akurat w tym metrze znalazł się ktoś, kto był w stanie stawić czynny opór agresorowi. Szkoda tylko tego, że muzułmanin niczego się prawdopodobnie nie nauczył. Wielka szkoda.

źródło: wsedno24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #żołnierz Marines #Nowojorskie metro