ABY WYŁĄCZYĆ REKLAMĘ, KLIKNIJ NA OBRAZEK POWYŻEJ!

Posłanka Joanna #Scheuring-Wielgus słynie bardziej ze swoich licznych kompromitacji niż efektów pracy poselskiej. Tym razem popularna w mediach społecznościowych pani poseł wystąpiła w jednym z publicystycznych programów emitowanych na antenie stacji #TVN "Kawa na Ławę". Głównym tematem dyskusji była kwestia dotycząca reformy systemu sądownictwa, którą w najbliższym czasie ma zamiar przeprowadzić rząd Prawa i Sprawiedliwości. Scheuring-Wielgus w dyskusji z posłem Zjednoczonej Prawicy Tadeuszem Cymańskim poprosiła go, aby przy najbliższej rozmowie z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro wylał mu "kubeł zimnej głowy".

Reklamy
Reklamy

Po minach zgromadzonych widać było niemałe zakłopotanie słowami, które chwilę wcześniej wypowiedziała poseł.

Polecamy artykuł: Pudzianowski uderza w Tuska. Ten wpis rozpętał burze w sieci!

Polecamy również: Oto lista 11 prezydentów i miast, które wkrótce przyjmą uchodźców!

Posłowie Nowoczesnej to chodzące kompromitacje?

Partia Nowoczesna zyskała na popularności z trzech dość specyficznych powodów. Po pierwsze, zanim ktokolwiek o niej usłyszał, miała już w pierwszym sondażu wyborczym 5% poparcia, które spokojnie dawałoby jej wejście w struktury polskiego parlamentu. Po tym wielkim "sukcesie" pijarowym Nowoczesna dalej kontynuowała swój zwycięski marsz w sondażach, który w pewnym momencie uplasował ugrupowanie Ryszarda Petru na samym szczycie badania opinii publicznej przeprowadzonego pod koniec 2015 roku na zlecenie stacji telewizyjnej TVN.

Reklamy

Wielu internautów zachodziło w głowę, gdzie są tak liczni wyborcy Nowoczesnej, skoro nikt ich praktycznie nie zna. Odpowiedź niestety nigdy nie nadeszła. Trzeci powód jest zdecydowanie mało chwalebny dla ugrupowania Nowoczesnej. Są to liczne kompromitacje posłów i działaczy partii, którzy swoimi mało przemyślanymi wypowiedziami stali się kabaretowymi gwiazdami Internetu. Do dziś możemy mieć w pamięci wypowiedź Ryszarda Petru o święcie "sześciu króli" lub prośbę o "15% przerwy" w posiedzeniu Sejmu. Nie lepsi są partyjni towarzysze Petru. Prym w tej kategorii od dłuższego czasu wiedzie wcześniej wspomniana Joanna Scheuring-Wielgus, która jakiś czas temu potrafiła się ośmieszyć nawet przed obliczem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nierozłączną cechą wspomnianej posłanki jest to, że najpierw mówi, a później myśli. Idealnym tego przykładem może być jej wypowiedź sprzed roku, kiedy to razem z feministkami wykrzykiwała hasło "stop dominacji kobiet!" - był to jeden z początków jej "kabaretowej" kariery.

źródło: facebook.com

Wszelkie kopiowanie treści zamieszczonych na portalu blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #NowoczesnaPL