Gośćmi programu "Fakty po Faktach" emitowanego na antenie TVN24 byli posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz reprezentant Prawa i Sprawiedliwości #Dominik Tarczyński. Tarczyński znany jest ze swojego ciętego języka oraz wielu tak zwanych "masakr" opozycji totalnej, które zdobyły przychylność i sympatię sporej części internautów. Tematem dyskusji toczącej się w programie była sprawa szefa służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, którego zdaniem Sądu Najwyższego, będącego od jakiegoś czasu na frontalnym starciu z rządem, prezydent Andrzej Duda (dysponując niezbywalnym prawem łaski) ułaskawił... wbrew prawu.

Warto również zobaczyć to wideo: Ale jej powiedział! Brudziński gani Pihowicz jak gimnazjalistkę! [WIDEO]

Inne ciekawe nagranie: Tusk jak ostatnie POPYCHADŁO? Spróbuj TO obejrzeć bez zażenowania... [WIDEO]

Nowoczesna z coraz mniejszymi szansami na reelekcję?

Nowoczesna Ryszarda Petru od samego początku, od momentu założenia stowarzyszenia #NowoczesnaPL wiosną 2015 roku, była forowana jako frakcja profesjonalistów, ekonomistów i ludzi, którzy mogliby w przyszłości zastąpić socjalną politykę PiS nieco bardziej wolnorynkowymi postulatami.

Reklamy
Reklamy

Czas niestety zweryfikował oczekiwania ludzi poszukujących "mniej obciachowej Platformy", lub "mniej szalonego Korwina" - .N dzisiaj stanowi smutną parodię tego, czym była dla wielu przed pamiętnymi wyborami parlamentarnymi w 2015 roku. Wojujący feminizm, walka o narzucanie parytetów w prywatnych przedsiębiorstwach, sceptycyzm wobec patriotyzmu, a od niedawna także wspieranie skrajnie lewicowych Parad Równości - to wszystko odbiło się czkawką nawet wśród najbardziej zatwardziałych wyborców Petru, którzy nie zważali dotychczas w ogóle na wszystkie wpadki językowe lidera .N, będące obiektem niekończących się kpin oraz szyderstw ze strony sporej części społeczeństwa. Niektórzy zdołali przełknąć nawet kultowe już "Dość dyktatury kobiet" wykrzyczane przez posłankę Scheuring-Wielgus podczas Czarnego Protestu w październiku zeszłego roku.

Reklamy

Niestety jednak łaska wyborców na pstrym koniu jeździ i mniej więcej od stycznia, kiedy to Petru podczas okupacji Sejmu wyskoczył wraz z partyjną kochanką na portugalską Maderę - Nowoczesnej zaczęło spadać w sondażach, a obecnie partia w niemal wszystkich badaniach znajduje się poniżej progu wyborczego, co naturalnie nie wróży "nowoczesnym" drugiej kadencji w parlamencie.

źródło: youtube.com, facebook.com, twitter.com, TVN24, Fakty po Faktach, TVP Info.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Prawo i Sprawiedliwość