WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Od dłuższego czasu trwa konflikt między poseł partii Nowoczesna - Joanną Scheuring-Wielgus a byłym kapłanem Kościoła Rzymskokatolickiego - Jackiem Międlarem. Obydwoje prezentują zupełnie odmienny punkt widzenia na otaczającą nas rzeczywistość.

Jacek Międlar to typowy konserwatysta, który ceni sobie wartości patriotyczne, oparte o nauki kościoła katolickiego. Cała historia rozpoczęła się od wpisu księdza Międlara na Twitterze. Wówczas to kapłan ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy określił Scheuring-Wielgus mianem konfidenta i zwolennika aborcji oraz islamizacji Europy.

Za te słowa posłanka z ugrupowania Nowoczesna zawiadomiła prokuraturę o publicznym nawoływaniu do popełnienia przestępstwa.

Reklamy
Reklamy

Podczas ostatniej rozprawy sądowej posłanka z Torunia udzieliła odpowiedzi, która rozbawiła księdza Jacka Międlara oraz rzesze internautów.

Na pytanie dotyczące tego, czym się na co dzień posłanka zajmuje, z pełną powagą odpowiedziała, że: "mową nienawiści oraz hejtem". Błędnie sformułowana odpowiedź czy chwila przypływu szczerości? Tego się już raczej nie dowiemy.

Specyficzna jak cała Nowoczesna

Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus niestety słynie z bardzo licznych wpadek. Nie jest ona również zbyt lubiana przez polską prawicę ze względu na swoje "postępowe" poglądy. Otwarcie deklaruje aprobatę dla koncepcji przyjmowania do Polski uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu oraz Afryki. Posłanka Nowoczesnej broni zaciekle religii islamu, w której podobnie jak w przypadku uchodźców - żadnego zagrożenia nie widzi.

Reklamy

Scheuring- Wielgus walczy też ze wszelkimi atakami, skierowanymi wobec religii proroka Mahometa, natomiast wszystkie oznaki naruszania uczuć religijnych katolików określa między innymi mianem "sztuki". Tak było właśnie w przypadku spektaklu pod tytułem "Klątwa". Przedstawienie bezpośrednio uderzało w uczucia religijne wielu milionów Polaków. Podczas spektaklu dochodziło do licznych scen profanowania symboli i postaci ściśle związanych z wyznaniem rzymskokatolickim.

Wielokrotnie pytana o te haniebne występy, posłanka Scheuring-Wielgus z pełnym przekonaniem oznajmiała, że jest to coś normalnego, ponieważ wynika bezpośrednio z wolności artystycznej.

Wiele osób podobnie jak poseł Dominik Tarczyński z PiS chciałoby, aby w następnej kadencji specyficzna posłanka z Torunia nie znalazła dla siebie miejsca w sejmie.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #NowoczesnaPL