Chodzi o sprawę śmierci 25-letniego Igora Stachowiaka, który zmarł na komisariacie Policji przy ul. Trzemeskiej we Wrocławiu. Program "Superwizjer", emitowany przez znaną z niechęci do PiS stację TVN, ujawnił rzekomo "nowe fakty" w sprawie tego tragicznego zdarzenia. Śmierć Stachowiaka postanowił wykorzystać politycznie #Grzegorz Schetyna.

Szef Platformy Obywatelskiej szybko zwołał w tej sprawie konferencję prasową, na której zażądał dymisji wiceministra spraw wewnętrznych i administracji. Ponadto Schetyna domaga się powołania komisji śledczej w celu wyjaśnienia tej sprawy.

Co było przyczyną śmierci Igora Stachowiaka?

Wydaje się, że Grzegorz Schetyna powinienem swoją wiedzę czerpać nie tylko z programów telewizji TVN, ale również z komunikatów organów państwowych.

Reklamy
Reklamy

Być może wówczas nikt nie zarzuciłby mu żerowania na cudzej śmierci.

Oto bowiem z oficjalnego komunikatu prokuratury, która oparła się na kompleksowej opinii biegłych z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wynika, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na stwierdzenie z dużym prawdopodobieństwem, iż 25-latek zmarł wskutek "niewydolności krążeniowo-oddechowej w przebiegu arytmii po epizodzie excited delirium, spowodowanym zażyciem środków psychoaktywnych".

Jak czytamy dalej w komunikacie, badania chemiczno-toksykologiczne, przeprowadzone przez biegłych - pozwoliły stwierdzić u Igora Stachowiaka obecność amfetaminy oraz tramadolu.

Schetyna i akcja ‘Widelec’

Grzegorz Schetyna, który teraz tak chętnie rzuca oskarżenia, sam powinien się gęsto tłumaczyć.

W 2008 roku jako minister spraw wewnętrznych i administracji, Schetyna był autorem akcji policyjnej, w ramach której zatrzymano 752 kibiców Legii Warszawa, otoczonych uprzednio przed stadionem Polonii, a następnie oskarżonych o "czynny udział w zbiegowisku".

Reklamy

W opinii wielu ludzi było to najbardziej drastyczne pogwałcenie wolności przez władzę po 1989 r.

Adwokaci reprezentujący zatrzymanych przedstawili drastyczne relacje, opisujące sposób traktowania ich klientów przez policję. Zatrzymani mieli być bici kluczami po jądrach, zmuszani do przysiadów nago, do siadania na pałce policyjnej ustawionej na sztorc, gazowani w zamkniętym samochodzie. Kibiców starano się siłą zmusić do przyznania się do winy.

Telewizja TVN entuzjastycznie relacjonowała całą akcję. Kibice zachowywali się spokojnie, więc zabrakło zdjęć pokazujących awantury. W związku z tym TVN24 w swoich relacjach sięgnęła po… materiały archiwalne z rozrób na stadionach. Symbolem akcji stał się widelec, który miał być dowodem agresywnych zamiarów kibiców.

źródło: polskatimes.pl, niezalezna.pl, wp.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Platforma Obywatelska #policja