WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Rozmówcą Roberta Mazurka w programie "Gość Poranka" w radiu RMF FM był Jarosław Wałęsa - syn byłego prezydenta, Lecha Wałęsy.

Jednym z tematów poruszonych podczas rozmowy była kwestia kryzysu imigracyjnego. Działacze i posłowie ugrupowania Wałęsy od jakiegoś czasu są podzieleni w tym temacie. Sam przewodniczący Platformy Obywatelskiej - Grzegorz Schetyna niedawno oznajmił, że jego partia jest przeciwko przyjmowaniu uchodźców do Polski. Innego zdania jest obecnie jego podwładny - Michał Szczerba, który na każdym kroku podkreśla obowiązek przyjmowania przez Polskę przybyszów z Bliskiego Wschodu.

Ze stanowiskiem Szczerby zgadza się Jarosław Wałęsa.

Reklamy
Reklamy

W rozmowie z Robertem Mazurkiem otwarcie stwierdził, że nie rozumie, dlaczego w katolickim kraju odmawia się pomocy potrzebującym. Jego zdaniem jest to niewybaczalne z punktu widzenia katolika.

W tym momencie nie wytrzymał redaktor Mazurek. Dziennikarz radia RMF FM zapytał wprost europosła Platformy Obywatelskiej, czy w takim razie mógłby użyczyć uchodźcom swojego dużego mieszkania lub domu. Wałęsa starał się całkowicie wykręcić od odpowiedzi, ale przyparty do muru oznajmił, że na pewno by uczestniczył w grupach dyskusyjnych lub w organizacji kursów. Ich celem miałoby być poznawanie naszej kultury i w ten sposób - pomogłyby one uchodźcom w zaaklimatyzowaniu się w Polsce. Po tej wypowiedzi Mazurek wyśmiał swojego rozmówcę.

Początek dyskusji na temat uchodźców od minuty: 3:50

Problemy z uchodźcami

Na obecną chwilę żaden rząd ani powołane do tego służby nie są w stanie zapewnić obywatelom krajów Unii Europejskiej bezpieczeństwa.

Reklamy

Radykalni islamscy fundamentaliści stosują bardzo przebiegłe metody zastraszania i masowego zabijania przypadkowych przechodniów.

Niemal za każdym razem media informują, iż zamachowiec przed atakiem prowadził normalne, spokojne życie. Częstokroć nikt z najbliższego otoczenia nie podejrzewał ich o religijny radykalizm.

Polski rząd między innymi z tych względów nie ma zamiaru przyjmować uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu. Polska jest jednym z nielicznych krajów, w którym nigdy nie doszło do zamachu terrorystycznego, gdy tymczasem w takich krajach jak Anglia, Francja czy Niemcy jest to już niemal codzienność. Uchodźcy poza dokonywanymi zamachami, nie integrują się z resztą społeczeństwa. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek asymilacji.

Środowiska liberalne w Polsce są gotowe nawet poświęcić życie niewinnych Polaków i próbują niemal wymusić przyjęcie do kraju narzuconej przez Unię Europejską liczby uchodźców. Oznajmiła o tym pod koniec maja na antenie stacji TVN dziennikarka Gazety Wyborczej - Anna Pamuła.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska #Platforma Obywatelska #kryzys uchodźczy