WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

W sobotę (20.05) odbył się w Katowicach Kongres Prawników Polskich, zorganizowany przez Naczelną Radę Adwokacką, Krajową Radę Radców Prawnych i Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia". Było to pierwsze tego typu wydarzenie, bo wcześniej podobne zjazdy się nie odbywały.

Wbrew nazwie - sugerującej, że mamy do czynienia z reprezentacją całego środowiska prawniczego - była to w istocie impreza najbardziej antyrządowo nastawionych przedstawicieli prawniczego establishmentu. W kongresie wzięli m.in. udział znani z krytycznego stosunku do Prawa i Sprawiedliwości: Małgorzata Gersdorf - Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, Stanisław Biernat - wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego, czy Adam Bodnar - Rzecznik Praw Obywatelskich.

Reklamy
Reklamy

Wystąpienie wiceministra sprawiedliwości

Na kongresie zjawił się także zastępca Zbigniewa Ziobry, wiceminister Marcin Warchoł. Wystąpienie wiceszefa resortu sprawiedliwości nie spodobało się przedstawicielom kasty prawniczej, bowiem Warchoł bardzo krytycznie zrecenzował postawę tego środowiska. Zastępca Zbigniewa Ziobry wspomniał m. in. o ujawnionych przez media aferach z udziałem przedstawicieli środowiska prawniczego. Otwarta rozmowa o tych kwestiach była wyraźnie nie w smak uczestnikom kongresu.

Prawnicy przerywali wystąpienie wiceministra okrzykami i buczeniem. Takie zachowanie jest nie tylko przejawem braku kultury, ale ponadto dowodzi braku kontrargumentów, którymi przedstawiciele kasty prawniczej mogliby podważyć twierdzenia przedstawiciela resortu sprawiedliwości.

Kasta ratuje się ucieczką

To był jednak dopiero początek, bo wkrótce atmosfera zrobiła się jeszcze bardziej gorąca.

Reklamy

Stało się tak na skutek słów wiceministra, który stwierdził, że po roku 1989 błędnie założono, iż "środowisko [sędziowskie, prawnicze] samo się oczyści", co niestety nie nastąpiło.

Wiceminister Warchoł przypomniał, że sądy komunistyczne skazały na karę śmierci ponad 3 tys. polskich patriotów, a praktycznie do końca lat 80 wobec przedstawicieli opozycji zapadały bardzo surowe wyroki. "A mimo to zaledwie jeden sędzia został usunięty z zawodu" - przypomniał Marcin Warchoł. "W stosunku do 42 sądy dyscyplinarne odmówiły podjęcia postępowania. Wobec 5 sędziów sprawy zostały umorzone lub ich uniewinniono" - mówił wiceminister.

Przypomniał on również, że ustawa mająca rozwiązać kwestię dekomunizacji została zbojkotowana przez środowisko prawników. Słowa prawdy okazały się zbyt trudne dla wielu przedstawicieli kasty prawniczej. Część z nich nie mogła już dłużej słuchać wystąpienia wiceministra i po prostu uciekła z sali.

źródło: gazeta.pl, twitter.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Zbigniew ZIobro #dekomunizacja #PiS