WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Nowoczesna znajduje się w coraz większych opałach. Partia Ryszarda Petru, która jeszcze nie tak dawno w sondażach notowała wyniki powyżej 20%, obecnie balansuje na krawędzi progu wyborczego. Nie dziwi więc, że liderzy tego ugrupowania stają się coraz bardziej nerwowi i próbują wymyślać coraz ciekawsze sposoby na zatrzymanie spadków w sondażach. Zaliczają przy tej okazji spektakularne wpadki.

Kłopoty ugrupowania Ryszarda Petru

Jeszcze nie tak dawno Nowoczesna brylowała w sondażach i z wynikami powyżej 20 punktów procentowych nierzadko wyprzedzała w nich największą partię opozycji totalnej, czyli Platformę Obywatelską.

Reklamy
Reklamy

Z kolei sam #Ryszard Petru kreował się na "lidera opozycji", czym zresztą wzbudzał nieukrywaną irytację szefa PO, Grzegorza Schetyny. To wszystko należy już jednak do przeszłości, bo obecnie Nowoczesna balansuje na granicy progu wyborczego, a o dawnych notowaniach może co najwyżej pomarzyć.

Liderzy tego ugrupowania rozglądają się za jakimś sposobem na odwrócenie niekorzystnych trendów sondażowych. Jak się okazuje, zwycięstwo Emmanuela Macrona tchnęło w nich nową nadzieję.

Nowoczesna bierze zwycięstwo Macrona za dobry prognostyk

Emmanuel Macron, zwycięzca tegorocznych wyborów prezydenckich we Francji, uchodzi za "centrystę", choć tak naprawdę jest raczej bezideowym technokratą, a w wielu punktach sytuuje się na skrajnej lewicy, blisko postulatów zgłoszonych ongiś przez Ruch Palikota. To z kolei zbliża go do Ryszarda Petru i jego ugrupowania, które nieprzypadkowo jest mocno wspierane przez znanego z brutalnych ataków na Polskę Guya Verhofstadta - swego czasu admiratora Janusza Palikota.

Reklamy

Nie dziwi więc, że zwycięstwo Macrona tchnęło otuchę w Ryszarda Petru, który buńczucznie stwierdził: "odzyskujemy Europę". Lider Nowoczesnej dodał: "musimy wyciągnąć wnioski, co trzeba zrobić w Polsce, by powtórzyć sukces Macrona we Francji".

Internauci szybko podpowiedzieli Ryszardowi Petru sposób na powtórzenie sukcesu Macrona. "Niech pan rzuci Aśkę Schmidt i ożeni się z jej matką" - czytamy w jednym z twitów. Jest to oczywiście aluzja do żony nowego prezydenta Francji, która jest starsza od Emmanuela Macrona o ćwierć wieku.

Nie wiadomo, czy lider Nowoczesnej weźmie sobie do serca rady internautów. Natomiast nie da się ukryć, że dość beztroskie podejście do norm obyczajowych to coś, co łączy go z nowym prezydentem Francji.

źródło: twitter.co, dorzeczy.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#NowoczesnaPL