Zaskakujące jest, że organizacja, która propaguje faszystowskie postawy jest w stanie legalnie działać w naszym kraju, jednak jeszcze bardziej dziwi fakt, że może otrzymać zgodę na przemarsz ulicami Warszawy w asyście policji.

Faszyzm nie przejdzie

Gdy widzę krótko ostrzyżonych młodych ludzi, idących w zwartym szyku, ze sztandarami w rękach, na których widnieją parafrazy swastyk, nie czuję się najlepiej. Zapewne to wszystko przez nowe standardy polityczne, które wywróciły do góry nogami zdrowy rozsądek, jednak żadne uzasadnienie nie jest tu wystarczające.

#ONR znów mocno dało o sobie znać, zgodnie z tradycją świętując kolejną rocznicę swojego powstania.

Reklamy
Reklamy

Trzeba zapytać, czy wzmocni to jej zasięg? Z dotychczasowych badań Centrum Badania Opinii Społecznych wynika, że Polacy nie lubią ekstremistów, a tym bardziej faszyzujących. Akceptujemy i utożsamiamy się z postawami patriotycznymi, tak uważa co najmniej połowa z nas. Choć różnie je określamy i interpretujemy. Odmiennego zdania jest jedna dziesiąta. Co dodaje otuchy po obejrzeniu nacjonalistycznej manifestacji to fakt, że nie chcemy być ekstremistami, tylko 1% uważa się za zdeklarowanych nacjonalistów.

Czekamy na wyjaśnienia

W ubiegłym roku ONR świętowała w Białymstoku, wówczas tłumaczyć się z tego musiał kościół i rektor tamtejszego uniwersytetu. Wszystko przez uroczystą mszę oraz zgodę na wynajęcie pomieszczeń uczelnianych.

Kto będzie odpowiadać na trudne pytania w tym roku? Tuż po marszu przedstawiciele policji poczuli, że warto coś wyjaśnić opinii publicznej.

Reklamy

Skończyło się na zapewnieniu, że użyto jedynie siły fizycznej, aby ochronić legalną manifestację, a zatrzymani zostali wypuszczeni po potwierdzeniu tożsamości.

Od razu przypomniałem sobie relację filmową i oburzające sceny, gdy #policja znosi z trasy marszu osoby protestujące przeciwko niemu, wcześniej rzucone na ulicę, przez głośniki słychać agresywne nawoływania do nienawiści, funkcjonariusze z kamerami filmują kontrmanifestację, a do tego również z kamerami idą członkowie ONR, chcący uwiecznić sukces medialny tego wydarzenia.

Nowy wymiar wzorca patrioty

#PiS w budowaniu kolejnej Rzeczpospolitej nie waha się przed odrzucaniem autorytetów ze sceny politycznej, Wałęsa, Mazowiecki, Geremek nie są już potrzebni. Idąc dalej - partia rządząca buduje kolorowy wizerunek zbrodniczych ‘żołnierzy wyklętych’, aby nie było przestrzeni na bycie na uboczu tego wrzasku.

Dziś nie wypada być już spokojnym obywatelem, należy za to nienawidzić, atakować, wyśmiewać, a do tego, przede wszystkim, nieść krzyż. Faszyzm, nawet w łagodnej postaci, to kuriozum w naszej ojczyźnie tak mocno doświadczonej przez totalitaryzm we wszystkich jego odmianach.

źródło: interia.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.