WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Gośćmi jednego z ostatnich odcinków programu "Prezydenci i Premierzy", emitowanego w stacji #Polsat, byli między innymi: Leszek Miller, Kazimierz Marcinkiewicz oraz Ewa #Kopacz. W programie prowadzonym przez Jarosława Gugałę poruszono wiele tematów dotyczących obecnej polityki naszego państwa. Jednym z nich była kwestia dotycząca ustaw wprowadzanych przez rząd Beaty Szydło, które w opinii Ewy Kopacz za każdym razem zawierały jakąś karę grzywny lub więzienia, co aktualnie skutkuje postrzeganiem prawa przez obywateli w kategoriach opresyjnych. Szybko z błędu wyprowadził ją redaktor Gugała, mówiąc, że jest to efekt zakończenia tolerancji dla złodziei i oszustów, którzy okradli nasz kraj za poprzednich rządów.

Reklamy
Reklamy

Kopacz była w szoku, ponieważ nie spodziewała się tego typu słów z ust dziennikarza, który do tej pory bardziej słynął z sympatii do obozu PO. W lutym tego roku, w tym samym programie, Leszek Miller wygłosił mocną opinię, wprawiając Bronisława Komorowskiego w prawdziwe zdumienie. Były premier odniósł się do dotychczasowych działań brukselskich urzędników względem Polski.

Magia sondaży

W ubiegłym tygodniu mogliśmy być świadkami publikacji dwóch sondaży wyborczych, z których wynikało, że ten zamówiony przez Gazetę Wyborczą i stację TVN w firmie Millward Brown dawał przewagę partii Ewy Kopacz nad Prawem i Sprawiedliwością o 2 punkty procentowe. Kilka dni później z sondażu przeprowadzonego przez firmę Kantar Public na zlecenie Wiadomości TVP wyszło, iż to obecny rząd cieszy się największym poparciem wśród Polaków.

Reklamy

Liberalne media żyły tymi doniesieniami przez cały ostatni tydzień, wróżąc nadchodzący koniec rządów PiS-u. Ten typ zachowania można uznać za skrajnie naiwny, zważywszy na fakt, iż nie jedna osoba się na sondażach przyjechała. Można tu podać przykład wyborów prezydenckich w Polsce z 2015 roku, gdzie na samym początku liberalne media z pełnym przekonaniem ogłosiły, że musiałby się stać prawdziwy kataklizm lub ktoś musiałby przejechać na pasach ciężarną zakonnice, aby tych wyborów nie wygrał Komorowski. W rzeczywistości kandydat PO przegrał obie tury wyborów z Andrzejem Dudą.

W innych krajach nie jest w tym przypadku lepiej. Do samego końca sondaże nie dawały Donaldowi Trumpowi żadnych szans na wygraną z Hillary Clinton. Ostateczne zwycięstwo Trumpa wywołało istny lament i przerażenie w oczach dziennikarzy stacji, którzy od początku kampanii wyborczej starali się z obecnego 45. prezydenta USA zrobić szaleńca.

źródło: facebook.com

Kopiowanie bez pisemnej zgody blasting Sagl surowo zabronione. #Platforma Obywatelska