WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Dziennikarze stacji TVN wpadli ponownie w prawdziwy szał. Powodem jest decyzja wrocławskiej prokuratury, która uznała, że działaczce Obozu Narodowo-Radykalnego - Justynie Helcyk nie zostaną postawione żadne zarzuty. Chodzi o przemówienie młodej działaczki #ONR-u oraz Ruchu Narodowego, w którym w szczególny sposób nawiązywała do zagrożenia ze strony islamu. W przemówieniu rzeczywiście padły mocne słowa, lecz po dogłębnej analizie prokuratura nie doszukała się nawoływania do nienawiści.

Zdaniem dziennikarzy Faktów #TVN - pewną odpowiedzialność za tą sytuację ponosi "dobra zmiana", czyli rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Reklamy
Reklamy

W materiale przypomniano wypowiedź wiceministra sprawiedliwości - Patryka Jakiego. Jaki słynący z mocnych przemówień stwierdził, że nie pozwoli w Polsce na tego typu sytuacje z uchodźcami, jakie mają miejsce w państwach zachodnich. Dodatkowo podkreślił, że ten temat jest dla niego jak Westerplatte. Ponadto pokazano także wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który dał do zrozumienia opozycji i liberalnym mediom, że Polska nie przyjmie uchodźców z Bliskiego Wschodu - między innymi z powodu różnic kulturowych.

Jako kontrę do tych opinii przedstawiono stanowisko rzecznika praw obywatelskich. Anna Błaszczak-Banasiak z biura RPO stwierdziła, że w Polsce mamy do czynienia z najwyższym poziomem nastrojów antyimigranckich w Europie.

TVN sugeruje delegalizację ONR

Głównym promotorem medialnym idei delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego jest bezapelacyjnie TVN.

Reklamy

Liberalna stacja na każdym możliwym kroku zarzuca ONR-owi poglądy oraz działania faszystowskie, mimo iż organizacja ta nie ma z nimi zbyt wiele wspólnego. To skupisko ludzi o poglądach stricte narodowych, a wiązanie nacjonalizmu z faszyzmem można określić obsesją.

Można też ubolewać nad tym, że dziennikarze nie widzą żadnego problemu w poglądach reprezentowanych przez wielu działaczy i sympatyków partii Razem, którzy otwarcie promują idee rodem z komunizmu. Szkoda, że nie jest dla nich problemem, kiedy podczas pochodu pierwszomajowego (zorganizowanego przez Sojusz Lewicy Demokratycznej), ramię w ramię z działaczami SLD i Razem maszerowali członkowie Polskiej Partii Komunistycznej, której działalność zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej jest przecież nielegalna.

źródło: facebook.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #PiS